

Czym różni się płyn do spryskiwacza na lato od tego na zimę?
jak już ktoś wcześniej powiedział te płyny, które używane są w zimie zawierają spirytus, dzięki temu płyn nie będzie zamarzać. A wiadomo przy takich ogromnych mrozach trzeba dać o nasze samochody. Ja sobie kupiłam taki płyn http://www.all4auto.pl/sonax-zimowy-plyn-spryskiwaczy-nanopro-koncentrat-p-23.html?cPath=85 i muszę przyznać, że sprawuje się świetnie.
W płynach do spryskiwaczy na zimę jest zawarta większa ilość spirytusu żeby płyn taki nie zamarzł. Płyny na lato ponadto rozcieńcza się często z wodą destylowaną czego absolutnie nie robi się z płynami na zimę bo oczywiście wtedy mogą zamarznąć. Ostatnio był przeprowadzany nawet jakiś test płynów zimowych i wynika z niego, że warto kupić płyn z jak najniższą temperaturą zamarzania (np. -25, -30 stopni) ponieważ w przewodach doprowadzających ciecz do dysz preparat krystalizuje szybciej, niż w zbiorniczku. To samo dotyczy sytuacji, gdy włączymy spryskiwacz. Spirytus szybko odparowuje i na szybę często trafia lód, a nie płyn. Warto więc kupić dobry płyn, bardzo dobre płyny mają np. w sklepie all4auto.pl
W płynach do spryskiwaczy na zimę jest zawarta większa ilość spirytusu żeby płyn taki nie zamarzł. Płyny na lato ponadto rozcieńcza się często z wodą destylowaną czego absolutnie nie robi się z płynami na zimę bo oczywiście wtedy mogą zamarznąć. Ostatnio był przeprowadzany nawet jakiś test płynów zimowych i wynika z niego, że warto kupić płyn z jak najniższą temperaturą zamarzania (np. -25, -30 stopni) ponieważ w przewodach doprowadzających ciecz do dysz preparat krystalizuje szybciej, niż w zbiorniczku. To samo dotyczy sytuacji, gdy włączymy spryskiwacz. Spirytus szybko odparowuje i na szybę często trafia lód, a nie płyn. Warto więc kupić dobry płyn, bardzo dobre płyny mają np. w sklepie all4auto.pl
jak sama nazwa mówi na zimę czyli nie marznie i nie rozsadzi przewodów...ehh....