

czy ktoś ma jakieś doświadczenia, czy kiedyś ktoś poczuł coś w rodzaju fascynacji i zakochan ia
Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)
Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)
Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)
Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)
Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)
Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)
Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)
Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)
i fascynacji... i zakochania... i rozczarowania w jednym "doświadczeniu"
No cóż. Taki to już ten net jest. Ale co do bycia fair, to każdy sam sobie odpowie ;)
Nie chciałabym ujednolicać. Przypadek to przecież nie reguła. Ja się rozczarowałam, ale na pewno są osoby, które mają wiele przemiłych doświadczeń w tej sferze :)
jasne, że przypadek to nie reguła, ale zauważyłam, że przynajmniej na tym forum, sprawdza się odnoszenie się do jakichś konkretnych sytuacji. Inaczej popadamy w straszne ogólniki (jak w tym wypadku).
Gdybyś chciała jakoś rozwinąć dyskusję odnosząc się do konkretu, to byłoby to mile widzianą kontrybucją. Pozdrawiam:)
Nie ma co rozwijać. Było, minęło, nie wróci. Tak to jest jak ktoś nie gra fair i wychodzi szydło z worka. Tu (w necie) niestety trzeba wziąć poprawkę na to, że nie zawsze i nie wszyscy mówią całą prawdę. Ja trafiłam akurat na osobę, którą (być może) trochę sumienie ruszyło i wyprowadziła mnie z błędu... lepiej późno niż wcale.
Ale tak sobie przypomniałam (dla zrównoważenia sytuacji), że poznałam również przemiłą osobę, z którą mogłam pogadać na necie (i nie miało to nic wspólnego z romansem), przy okazji grania w witrualnego snookera :) Szkoda tylko, że jakoś kontakt się urwał. No ale... chcieć to móc :)
Rzeczywiście, jak się kogoś poznaje przez forum tematyczne lub coś podobnego (snooker;P) to jest chyba większa szansa, że coś was łączy i że znajomość lepiej rokuje.
Niektórzy w sieci "ćwiczą" jak by to było być kimś innym. Być może stałaś się ofiarą takiej jednostki.
Ja w sieci na czacie poznałam osobę godną uwagi i także nie był to żaden romans.
O, znalazłam kogoś, kto lubi snookera :-) Tylko w necie, czy w realu również? Ja co prawda nie grałam na stole, ale jestem namiętnym kibicem spotkań snookerowych, relacjonowanych w Eurosporcie. A skoro namiętność, to taki wątek chyba może być na tym forum...
Pewnie tak, bo odbiegam od tematu ;) Mam pytanie: czy to forum byłoby odpowiednim miejscem, żeby podjąć wątek snów erotycznych? To nie łączy się bezpośrednio z netem, chociaż może trochę...
No..I znowu robi sie ciekawie..Poczekam troche na wpisy i z przyjemnoscia poczytam.P
Wątek w ogóle fajny i myślę, że byłby dobrze przyjęty gdziekolwiek:)
Proponuję "psychologię" albo "edukację seksualną".