Kategorie: Biznes / Praca
Forum: Rynek pracy (814 posty)
założyciel: WP.PL | moderator: WP.PL | data utworzenia: 2008-03-25 10:49

Temat: zaskakujący problem-praca dorywcza (19 postów)
autor: ~reach4theSky
~reach4theSky
OFFLINE
Liczba wpisów: ?
Na forum od: ?
  zaproś do znajomych
 obserwuj profil
 zobacz wizytówkę
2008-05-07 10:33 Temat: (19 postów)

zaskakujący problem-praca dorywcza

Niespodziewanie w ostatnim czasie pojawiło mi się "okienko" - ok. 1,5 miesięczna przerwa między poprzednim, a nowym miejscem pracy. Postanowiłem znaleźć na ten okres jakąkolwiek prace dorywczą, zeby w domu nie siedziec i pare groszy dorobic. Co się okazało? W STOLICY! - gdzie ogłoszeń o pracy jest w brud, a wiekszoś z nich komunikuje "OD ZARAZ" nie można podjąć pracy: od razu, na 1,5 miesiąca, bez zbędnych formalnosci! Jakiez było moje zdziwienie, gdy okazało sie ze firmy, które w serwisach internetowych umieszczają dziesiątki ogłoszen dziennie (w sumie) proponujące pracę wszystkim, nie reagują na wysłane aplikacje, albo reagują z kilku tygodniowym opóźnieniem, po czym proces rekrutaci zajmuje im znowu iles dni i finalnie okazuje sie, ze nie ma juz sensu podejmowac pracy, bo za chwile konczy mi sie wolny okres. Dramat! Ci co poszukują wszystkich nie odpowiadaja na moją aplikacje. Ci co szukają od zaraz - odzywają sie po tygodniach. A ci którzy oferuja prace dorywcza chca pracowników na długi okres, a na 1,5 miesiąca niestety nie.... Otworzyły mi sie oczy na problem pracy doruywczej - wczesniej myslałem, ze lezy na ulicy. Teraz dochodze do wniosku, ze nie mam jej [prawie wcale. Rozesłałem kilkadziesiat aplikacji, na ogłoszenia bez zadnych kryteriów i oczekiwań, by dorobic.... odzew był z kilku, przy czym albo musiałem czekac długo, albo wyrabiac dodatkowe dokumenty i czas uciekał, albo proces rekryatcji na stanowisko bez kwalifikacji był tak oporny, że ręce opadają...

Czy komus z Was tez sie cos podobnego przydarzyło?

Napiszcie

odpowiedz
Sortuj według:
  • ~reach4theSky, 2008-05-07 10:33
    zaskakujący problem-praca dorywcza

    Niespodziewanie w ostatnim czasie pojawiło mi się "okienko" - ok. 1,5 miesięczna przerwa między poprzednim, a nowym miejscem pracy. Postanowiłem znaleźć na ten okres jakąkolwiek prace dorywczą, zeby w domu nie siedziec i pare groszy dorobic. Co się okazało? W STOLICY! - gdzie ogłoszeń o pracy jest w brud, a wiekszoś z nich komunikuje "OD ZARAZ" nie można podjąć pracy: od razu, na 1,5 miesiąca, bez zbędnych formalnosci! Jakiez było moje zdziwienie, gdy okazało sie ze firmy, które w serwisach internetowych umieszczają dziesiątki ogłoszen dziennie (w sumie) proponujące pracę wszystkim, nie reagują na wysłane aplikacje, albo reagują z kilku tygodniowym opóźnieniem, po czym proces rekrutaci zajmuje im znowu iles dni i finalnie okazuje sie, ze nie ma juz sensu podejmowac pracy, bo za chwile konczy mi sie wolny okres. Dramat! Ci co poszukują wszystkich nie odpowiadaja na moją aplikacje. Ci co szukają od zaraz - odzywają sie po tygodniach. A ci którzy oferuja prace dorywcza chca pracowników na długi okres, a na 1,5 miesiąca niestety nie.... Otworzyły mi sie oczy na problem pracy doruywczej - wczesniej myslałem, ze lezy na ulicy. Teraz dochodze do wniosku, ze nie mam jej [prawie wcale. Rozesłałem kilkadziesiat aplikacji, na ogłoszenia bez zadnych kryteriów i oczekiwań, by dorobic.... odzew był z kilku, przy czym albo musiałem czekac długo, albo wyrabiac dodatkowe dokumenty i czas uciekał, albo proces rekryatcji na stanowisko bez kwalifikacji był tak oporny, że ręce opadają...

    Czy komus z Was tez sie cos podobnego przydarzyło?

    Napiszcie

    odpowiedz  odpowiedz
    Opinia była dla mnie: użyteczna nieużyteczna
    zgłoś do moderacji