Kategorie: Społeczności / Między nami
Forum: Przyjaźń (261 postów)
założyciel: justine1980 | moderator: justine1980  | data utworzenia: 2008-08-14 07:09

Temat: Przyjaźń (168 postów)
autor: justine1980
OFFLINE
Liczba wpisów:
15
Na forum od: 2008-07-29
  zobacz wizytówkę
2008-08-14 07:13 Temat: (168 postów)

Przyjaźń

Od długiego czasu zastanawiam się jak znaleźć przyjaciół lub chociaż nowych znajomych z którymi można pogadać.Jeśli go znacie lub chcecie mnie poznać to piszcie

odpowiedz
Sortuj według:
  • justine1980 , 2008-08-14 07:13
    Przyjaźń

    Od długiego czasu zastanawiam się jak znaleźć przyjaciół lub chociaż nowych znajomych z którymi można pogadać.Jeśli go znacie lub chcecie mnie poznać to piszcie

    zgłoś do moderacji
    • ~Szczęśliwy85, 2010-12-07 10:52
      Więc moje życie wkońcu się odmieniło!

      Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)

      zgłoś do moderacji
    • ~Szczęśliwy85, 2010-12-05 20:03
      Więc moje życie wkońcu się odmieniło!

      Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)

      zgłoś do moderacji
    • ~Szczęśliwy85, 2010-12-04 10:50
      Więc moje życie wkońcu się odmieniło!

      Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)

      zgłoś do moderacji
    • ~Szczęśliwy85, 2010-12-02 14:52
      Więc moje życie wkońcu się odmieniło!

      Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)

      zgłoś do moderacji
    • ~Szczęśliwy85, 2010-11-29 16:37
      Więc moje życie wkońcu się odmieniło!

      Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)

      zgłoś do moderacji
    • ~Szczęśliwy85, 2010-11-28 09:39
      Więc moje życie wkońcu się odmieniło!

      Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)

      zgłoś do moderacji
    • ~Szczęśliwy85, 2010-11-20 09:20
      Więc moje życie wkońcu się odmieniło!

      Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)

      zgłoś do moderacji
    • ~Szczęśliwy85, 2010-11-19 15:50
      Więc moje życie wkońcu się odmieniło!

      Wygrałem dość sporą kasę i wreszcie mogę spełnić swoje marzenie! Sekret tkwi w google, wpisz: "oszukaj ruletkę gra progresywna" i zobacz szczegóły :)

      zgłoś do moderacji
    • bkijowska1 **, 2008-11-16 20:45
      Odp.: Przyjaźń

      Mam ten sam problem.Doszłam do wniosku że jest to nieosiągalne.Wszyscy są zabiegani ,mają swoje sprawy,swoje życie.Ja mam za to wolny czas i praca a po pracy co? Najgorsze są te dni bez pracy ,co prawda nauczyłam się żyć samotnie ale czasami chciało by się do człowieka.

      zgłoś do moderacji
      • w.u.77 ****, 2008-11-16 22:42
        Odp.: człowiek...istota stadna...

        Witaj. Wypowiadałem się w innym miejscu, że w pewnym momencie, wszedłem w schemat o którym mówisz: dom-praca-dom-praca. Ale dziś, dzielę czas i na pracę i czas po pracy...Oddaj się swojej pasji, zainteresowaniom. Ja wróciłem np. do uprawiania sportu-dziś pływam. Jeździmy ze znajomymi na pływalnię 2 razy w tygodniu od 6 miesięcy. Ale nie zaprzeczam, że "człowiekowi człowieka czasem brak..." i dosłownie i w przenosi. Pozdrawiam...

        zgłoś do moderacji
        • bkijowska1 **, 2008-11-17 15:48
          Odp.: człowiek...istota stadna...

          Super.Tylko ja nie mam szczęścia do takich znajomych.Większość ludzi jest w tygodniu zajęta obiadkami,sprzątaniem ,praniem itp,a w niedziele wiadomo rodzina.Ja nie mam tych obowiązków i brakuje mi zwykłej rozmowy .Bo co po pasji jak nie masz z kim jej dzielić.Czy miałbyś chęć iść gdziekolwiek sam ,albo coś upiec dla siebie .? I dlatego te dni wolne są takie niedobre.Wcale nie żyje pracą tylko ludzi mi brakuje.Dziękuję za odpisanie ,POZDRAWIAM...

          zgłoś do moderacji
          • w.u.77 ****, 2008-11-17 17:44
            Odp.: człowiek...to brzmi dumnie

            Witaj, ja nie miałem nic złego na myśli :). Zgadzam się z Tobą, pasje i zainteresowania warto dzielić z kimś bliskim. Wsparcie drugiej osoby jest niezastąpione. Kto je da jak nie Ktoś Bliski? Zapraszam do częstszych rozmów...pozdrawiam i życzę powodzenia... :)

            zgłoś do moderacji
            • bkijowska1 **, 2008-11-21 00:10
              Odp.: człowiek...to brzmi dumnie

              I o to chodzi .Tylko w dzisiejszym świecie każdy ma swoje klocki i swój świat.Sąsiedzi się nie znają,znajomi odwiedzają jak czegoś potrzebują,a tak naprawdę jest się samotnym.Pamiętam jak żyli rodzice.Sąsiad był jak rodzina,do domu przychodzili znajomi, umawiali się do kina kawiarni,na dansingi.teraz umarło to śmiercią naturalną.A tak by się chciało. Pozdrawiam.

              zgłoś do moderacji
              • ~bez nicku, 2008-11-23 19:13
                Odp.: człowiek...to brzmi dumnie

                Wiesz ...czytając takie opinie jak Twoja nasuwa mi się pytanie....tzn.nie chcę być zle zrozumiana,nie chcę Tobie przykrości sprawiać,ani zarzutu czynić,ale...pytanie- na ile Ty do ludzi pierwsza wychodzisz? Na ile sama otwierasz się na kontakty międzyludzkie,czy wychodzisz z propozycją do innych,by wyszli z Tobą do kina,kawiarni etc...? Chcieć nie wystarczy,trzeba jeszcze nad tym pracować...jeśli jest potrzeba.Raz ,drugi ktoś odrzuci Twoja propozycję,a trzeci raz może ją podchwyci,lub zrobi to ktoś inny,ktoś komu jeszcze nie proponowałaś...Pozdro..:-)

                zgłoś do moderacji
                • ~bkijowska1, 2008-11-23 21:57
                  Odp.: człowiek...to brzmi dumnie

                  To nie o to chodzi że nie ma nikogo ,tylko że te znajomości są takie płytkie.Mimo prób nie mogę poznać takiej osoby od serca.Jednak nie rezygnuje.Może mam zbyt wysokie wymagania?Może za pózno zaczęłam ? Ale myślę że kiedyś i ja znajdę taką psiapsiułkę od serca .Dziękuję za radę .Pozdrowienia.Bogda

                  zgłoś do moderacji
                  • ~bez nicku, 2008-11-24 01:21
                    Odp.: człowiek...to brzmi dumnie

                    jeśli tego potrzebujesz-takiej psiapsiułki to znajdziesz :-) Życzę Tobie tego... nie rezygnuj.. "szukajcie a znajdziecie"..:-)Pozdrawiam -iwona

                    zgłoś do moderacji
                    • ~bez nicku, 2008-11-24 19:15
                      Odp.: człowiek...to brzmi dumnie

                      a może masz jakąś z dawnych lat..? szukaj kontaktu...napisałam pod drugim tematem tego forum o tym jak mój kontakt z kumpelą z czasów szkolnych fajnie na nowo się nawiązał,ale powiem Tobie,że szukałam jej ponad rok...a w zasadzie dłużej,ale rok wcześniej ona była w miejscowości,w której mieszkam u swej dalszej rodziny,o której pojęcia nie miałam,no i nadal nie znam ludzi... ale była,wstąpiła ponoć do mnie widocznie powiedziano jej gdzie mieszkam,nie zastała mnie jednak,nie zostawiła też nr.tel,nie poczekała... myślę,że były mąż mój przyjął ją oschle,bo było to w czasie sprawy rozwodowej...nie wiem...mniejsza z tym... w każdym razie nie poprosił o nr tel. także... szukałam póżniej kontaktu z nią,namiarów na nią na wszystkie mozliwe sposoby,w byłym miejscu jej zamieszkania,w necie ...bezowocnie.... założylam stronę na nasza klasa...11 osób doszło,ona nie... po jakimś czasie..w inform.ujrzałam ,iż na mej stronie był mężczyzna o nazwisku mej kumpeli...noo..napisałam do niego z pytaniem czy jest jej synem i prośbą o kontakt..."małpa" zwlekała,milczała...w końcu odezwała się i przyznała,że włazi na nasza klasa,by popatrzeć co się dzieje,a sama nie wpisuje się...hmm zapracowana,czasu jej brak..tak się tłumaczy...no,ale dla mnie co jakiś czas czas znajduje i wygadać się nie możemy... Czasem chyba ludzie obawiają się takich kontaktów po latach...w naszym przypadku to nie bagatela..bo 26 lat...a naprawdę luz jakbyśmy nigdy tej rozłąki nie miały... pozdrawiam ..

                      zgłoś do moderacji
              • Aniołek **, 2008-12-03 18:06
                Odp.: człowiek...to brzmi dumnie

                Zgadzam się tobą ze teraz każdy żyje w swoim świecie .Uwielbiam słuchać opowiadań mojego tata gdy wszyscy sąsiedzi zbierali się tak bez okazji by tylko ze sobą spędzić czas ,ot tak po prostu .Pamiętam też sama swoje dzieciństwo ,mieliśmy wspaniałych sąsiadów ,którzy bardzo pomogli ,,nowym " sąsiadom .Tej sąsiedzkiej pomocy nigdy nie zapomniałam ,jak również sąsiadów ,którzy niestety już,, odeszli ".Ale zostały piękne wspomnienia i tylko jakiś niesmak .Dlaczego teraz tak nie ma ?Dlaczego odsuwamy się od siebie i zapominamy ,o tym co ważne .Choć brakuje mi takich spotkań sąsiedzkich to cieszę się że chociaż w trudnych chwilach potrafimy się ,,jednoczyć".Jeden drugiemu pomaga ,dobre i to, choć tych spotkań tak brak...

                zgłoś do moderacji
                • ~bez nicku, 2008-12-03 18:33
                  Odp.: człowiek...to brzmi dumnie

                  Wiesz...wg mnie odpowiedz jest prosta...-pęd ku rozwojowi cywilizacji. Ludzie chcą coraz więcej wiedzieć,coraz więcej mieć,coraz łatwiej żyć...a wg mnie to paradoksalnie wszystko przeciw człowiekowi się obraca,im więcej "nowoczesności" i ułatwień niby nawet w komunikacji międzyludzkiej tym mniej zwykłego zadowolenia u ludzi i tym mniej czasu ludzie mają..."apetyt rośnie w miarę jedzenia"...ale na co apetyty ludzkie skierowane zostały?? Gdzieś tam w każdym "głód" kontaktu z drugim człowieku jest...i z tego co czuję sama a i u innych widzę,ów głód narasta,ale zaspokoić go trudno...bo nas oduczono tego..jak ów zaspakajać...

                  Wiem,że może zbulwersować Ciebie to co napiszę,ale ...napiszę,-uważam,że i religie się do tego przez wieki przyczyniają,bo choćby religijne msze czy inne rytuały powodują wg mnie tylko tyle,że ludzie skupiają się OBOK siebie... są obok siebie w meczetach czy kościołach,obok,ale nie ze sobą..nie ma tam prócz przekazania sobie symbolicznie "znaku pokoju" dialogu,nie ma zacieśniania więzi międzyludzkich,a są li tylko modły i hołdy "Komuś" nadludzkiemu oddawane...Pozdrawiam

                  zgłoś do moderacji
                  • Aniołek **, 2008-12-04 14:04
                    Odp.: człowiek...to brzmi dumnie

                    Wiesz nawet mnie Twoja wypowiedź nie zbulwersowała .Każdy pisze to co chce ,mogę tylko dodać ,że jeśli chodzi o religie ,to wszystko zależy od danego człowieka ,od tego co jest dla niego ważne jak pojmuje różne sytuacje wydarzenia ,każdy jest inny .Ważne na pewno jest na jaką grupę ludzi trafimy ,kto i w jaki sposób z nami rozmawia, jak potrafi dotrzeć do nas ,do naszego wnętrza .Troszkę się wkręcam ,więc kończę bo znów się rozpiszę za dużo .Pozdrawiam wszystkich cieplutko .

                    zgłoś do moderacji