Kategorie: Społeczności / Między nami
Forum: Przyjaźń (261 postów)
założyciel: justine1980 | moderator: justine1980  | data utworzenia: 2008-08-14 07:09

Temat: Przyjaźń damsko - damska (9 postów)
autor: Natan
OFFLINE
Liczba wpisów:
71
*
Na forum od: 2008-09-21
  zobacz wizytówkę
2009-10-01 18:40 Temat: (9 postów)

Przyjaźń damsko - damska

Jako że był już temat o przyjaźni damsko - męskiej, a ostatnio byłem obserwatorem pewnych zdarzeń, które dały mi trochę do myślenia, to postanowiłem założyć wątek o przyjaźni damsko - damskiej. ;)

Otórz zdarzyło się ostatnio, że dwie najlepsze przyjaciółki, znające się ładnych parę lat przez nieporozumienie pokłóciły się. Normalna w sumie sprawa, gdyby nie jeden szczegół. Te dwie panie zaraz zaczęły się na wzajem obgadywać w swoim towarzystwie i w sumie do tej kłótki wmieszanych było jeszcze kilkanaście osób i każdy do każdego miał żal. Nie ukrywam że mnie trochę to zdziwiło, bo gdybym ja się z kimś pokłócił, a byłbym z tą osobą blisko, raczej starał bym się mięszać do tego jak najmniej osób i pogadać tylko z tą zainteresowaną. Po tej sytuacji przyglądałem się trochę innym przyjaźniom między paniami i doszedłem do wniosku, że nie był to wyjątek.

A więc co powiecie panie na to? Czyżby panie nie umiały się przyjaźnić między sobą? ;)

odpowiedz
Sortuj według:
  • Natan *, 2009-10-01 18:40
    Przyjaźń damsko - damska

    Jako że był już temat o przyjaźni damsko - męskiej, a ostatnio byłem obserwatorem pewnych zdarzeń, które dały mi trochę do myślenia, to postanowiłem założyć wątek o przyjaźni damsko - damskiej. ;)

    Otórz zdarzyło się ostatnio, że dwie najlepsze przyjaciółki, znające się ładnych parę lat przez nieporozumienie pokłóciły się. Normalna w sumie sprawa, gdyby nie jeden szczegół. Te dwie panie zaraz zaczęły się na wzajem obgadywać w swoim towarzystwie i w sumie do tej kłótki wmieszanych było jeszcze kilkanaście osób i każdy do każdego miał żal. Nie ukrywam że mnie trochę to zdziwiło, bo gdybym ja się z kimś pokłócił, a byłbym z tą osobą blisko, raczej starał bym się mięszać do tego jak najmniej osób i pogadać tylko z tą zainteresowaną. Po tej sytuacji przyglądałem się trochę innym przyjaźniom między paniami i doszedłem do wniosku, że nie był to wyjątek.

    A więc co powiecie panie na to? Czyżby panie nie umiały się przyjaźnić między sobą? ;)

    zgłoś do moderacji