
|
~StaryMajster
![]() OFFLINE
Liczba wpisów: ?
Na forum od: ?
zaproś do znajomych obserwuj profil zobacz wizytówkę |
2009-10-11 22:40
Odp.: Babskie pytanie o wiertarkęNo ja polecam na początek, wiertarkę lub wiertarko-wkrętarkę, bo te urządzenia przydają się do wszystkiego, ew jakaś pilarkę tarczowa, do zrobienia modnego stolika DIY, jest wiele stron które podają jakie materiały i narzędzia są potrzebne żeby coś zbudować, i są tam poradniki jak się za to zabrać od początku do końca krok po kroku, i wbrew pozorom jest to uzależniające zajęcie wiec przydałyby się narzędzia z prawdziwego zdarzenia, a nie Made in China quality. |

Mam trochę głupie pytanie. Mieszkam sama i chciałabym trochę powiercić u siebie w ścianie kilka dziur :) Nie mam pojęcia jaka wiertarkę kupić. Może ktoś mi może doradzić. Jaka firma, jaka moc itp. Będę wdzięczna za pomoc:)
No ja polecam na początek, wiertarkę lub wiertarko-wkrętarkę, bo te urządzenia przydają się do wszystkiego, ew jakaś pilarkę tarczowa, do zrobienia modnego stolika DIY, jest wiele stron które podają jakie materiały i narzędzia są potrzebne żeby coś zbudować, i są tam poradniki jak się za to zabrać od początku do końca krok po kroku, i wbrew pozorom jest to uzależniające zajęcie wiec przydałyby się narzędzia z prawdziwego zdarzenia, a nie Made in China quality.
To zależy ile masz zamiar na nie wydać, tu jest ich strona internetowa http://www.celma.com.pl/ modele zielone są najprostsze w ożyciu i naprawie, modele niebieskie sa bardziej profesjonalne, do użytku "ciężkiego".
Kup sobie wiertarkę z udarem o mocy 750W,na pewno wszystko powiercisz jeśli chodzi o firmę to Bosza
Twoja szansa? - sprawdź opis na moim gg: 16033578 i rozkoszuj się tym,co tam zobaczysz....! UWAGA ! -Tylko dla dorosłych!!!
Twoja szansa? - sprawdź opis na moim gg: 16033578 i rozkoszuj się tym,co tam zobaczysz....! UWAGA ! -Tylko dla dorosłych!!!
zapytaj się sąsiada,kolegi z pracy , zgarazu
Szanowna Gabi! Jeżeli masz wywiercić tylko kilka dziur, to nie powód, żeby zaraz kupować wiertarkę! Jest przysłowie: "Jeżeli chcesz się napić mleka, to nie musisz od razu kupować krowy." Rzuć tylko w swoim męskim otoczeniu hasło, a znajdzie się zaraz kilku usłużnych sąsiadów lub znajomych, którzy te dziury - gdzie tam Pani sobie zażyczy - wywiercą. Sam udzielałem znajomym takiej przysługi wielokrotnie... A wiertarka będzie u Pani leżeć latami bezużytecznie, albo ktoś ją pożyczy i ...nie odda! Jest jeszcze inne wyjście w Pani przypadku: może Pani kogoś zaprosić do wspólnego zamieszkania i on by się dziurami zajął... Jednak jest wtedy pewne ryzyko, że on wiercić nie potrafi, a i pozbyć się go z mieszkania będzie niełatwo...