


Czy mamy czas na chwilę skupienia,na refleksję ? Dajmy sobie szansę na chwilę refleksji na temat, rodziny, życia zwykłych jak i niezwykłych ludzi. Jak dzielić się z innymi, jak żyć w pokoju, jak oprzeć się pokusie pieniądza, jak wychowywać dzieci, jak nie dać się uwieść mediom ?

Rozkiwtały pąki białych róż....wróć Denisie z tej wojenki wróć....
piękne, piękne... bardzo piękne... nie ma u nas takiej wiosny na razie. Ale będzie. Nie jutro to pojutrze. Będzie. Wojenki się nie czepiaj, nie o to mi chodzi.
Po prostu nie rozumiesz naszych żartów i takich niedomówień co są przyjazne i dobre. Ty zaraz się najeżysz jak bojowy jeż czy drut kolczasty.
Być może czegoś nie rozumiem czy rozumiem niepoprawnie... to proszę mi wybaczyć moją głupotę moskalską.
Ty znowu ,,uderzasz'' w ten samopotępieńczy ton. Co to ma znaczyć to Twoje powiedzenie ,,moją głupotę moskalską'' ?
Szyderstwo nic więcej... no dobra, żarcik głupi, bo sam wiesz kim jestem:)) Ja siebie nie mam za co potępiać.
Zjadliwość i nieszczerość szczególnie do przyjaciół i znajomych to bardzo niedobra przywara.
Czyż przywary mogą być dobre? A udaję, by sprawić przyjemność tym, którzy się po mnie tego spodziewają lub by ukąsić zjadliwie.
Moi drodzy wszystkich których uraziłem przepraszam. Może źle ,,eksperymentowałem'' to ,,lustrzane odbicie''. Na nowym temacie ,,Dzień za dniem ...'' będzie inny test...lecz traktujcie to, jak zabawę. :)) Pogodnych dni w następnym czasie...
Polityka też, ale przede wszystim o wszstkim. I to by można się było swobodnie wypowiedzieć. Obojętnie na co i kogo. A tematów jest tyle, że nie jest sposób ich określenia. Skoro są wycinki nawet na takich tematach jak kulinarne!...
Witaj serdecznie:)))
A czy tylko pasuje do ZUS-u? Nad tym się tak mocno nie zastanawiałem:)))
Zapewne nie tylko.Ale jestem akurat po lekturze artykulu o genialnym facecie,nazwiskiem Sowa ktory odmowil placenia ZUS-owi.[jest na pierwszej stronie pod szyldem"Finanse"bodaj].Mam tez swoje doswiadczenia z ZUS-em ale artykul autentycznie obudzil moja zlosc.Poza tym warto tam zajrzec bo az serce rosnie jak sie czyta 90%opinii.Gdyby to sie kiedys przelozylo na wybory...
A miałem poczytać, ale jakoś mi moje oczy w tym momencie odmówiły posłyszeństwa. A z drugiej strony ; jak to dobrze, że się z tą firmą dawno rozstałem. Dwadzieścia jeden lat temu:)))