
|
2009-06-27 16:22
Odp.: inteligencja
Opinia była dla mnie:
użyteczna
nieużyteczna
Opinia nie została jeszcze oceniona
Prosze przeczytać jeszcze raz swój wpis to na jego podstawie napisane jest powyższe stwierdzenie . |

Aż dziw, że nikt tego jeszcze tu nie napisał*.
Inteligencja to dla mnie wręcz fetysz. Przejawia się w dowcipie, w zaradności, czasem w złośliwości.
Uwielbiam inteligentnych ludzi.
* a jeśli napisał, to znaczy, że wyjątkowo niedokładnie dziś czytam forum
odpowiedz
Witam i bardzo dziękuję za zaproszenie.. na pewno zajrzę.. zwłaszcza, że podróże przypadły mi do gustu.. :)
odpowiedz
No to smiało ruszajmy w...szeroki świat :))
odpowiedz
Wszystkiego dobrego http://youtu.be/kCrWxKoOhH8
odpowiedz
o tak...widać jak Ci przypadły http://forum.wp.pl/uid,135003,fullText,1,fid,4791,tid,825810,pid,31493677,temat.html
odpowiedz
Kto to jest idiota salonowy?Mam na mysli juz przyklady ale chcialbym poznac definicje!
odpowiedz
To jest autentycznie funkcjonujący termin, tyle że dość stary.
Chodzi o osobę, która ma intelekt poniżej przeciętnej, ale nadrabia to osobowościowo. Ujmując to bardziej dosadnie, jest to ktoś po prostu bezczelny. W taki sposób osoba, która teoretycznie nie powinna nawet dać rady skończyć szkoły trafia na salony. Onieśmiela i ośmiesza innych, na zadanie pytanie nigdy nie odpowie "nie wiem", woli raczej odparować "to pan sam nie wie?".
odpowiedz
No od takich gigantow az roi sie na forum,o czym dobrze wiemy.Calkowity brak argumentow ale bezczelnosci i zdolnosci dyskusyjnych z cyklu"palka i obelga"nie brakuje.
odpowiedz
Zgadzam się:)
Inteligencja i do tego pewność siebie- nie ma nic bardziej pociągającego dla mnie u innego człowieka.
odpowiedz
Raczej pewność swojej wiedzy i umiejętności. Pewność siebie często łączy się z głupotą bądź z jej wynika a jak do tego dochodzi inteligencja to masz mieszankę wybuchową i poważne zagrożenie. I trzeba szybko podawać tyły jeśli nie umiesz chodzić po linie i wykonywać szybkich uników. Chyba że jesteś niezniszczalna.
odpowiedz
Nie uważam, żeby pewność siebie "często łączyła się z głupotą".
Głupota to wąski umysł i mała wyobraźnia- to nie są podstawy dla pewności siebie, za to inteligencja- jak najbardziej nią jest.
odpowiedz
Głupota jest powodowana różnymi czynnikami które zaślepiają umysł i nie pozwalają dostrzec oczywistości. Ktoś błyskotliwie inteligentny może być zaślepiony np.chciwością czy innego rodzaju pożądaniami (ambicją, chęcią imponowania, żądzą władzy, sexu, znaczenia, szacunku lub n.p. narcyzmem itd) i podejmować działania dla niego wręcz szkodliwe, co trudno określić inaczej niż głupotę. Wąski umysł i mala wyobraźnia to ciemnota, prostactwo, ograniczenie umysłowe. Głupota to zwracanie uwagi nie na to co w rzeczywistości jest ważne, tylko na złudzenia. Głupota jest zaślepieniem na które podatny jest każdy umysł żyjącej istoty,nawet oświeconej.I trzeba cały czas być uważnym, aby nie wpaść w jej sidła.
Osobnik zaślepiony nie widzi swoich słabosci i ułomności i przez to jest pewny siebie bez powodu. Przez to są wypadki drogowe, bankructwa, błędy lekarskie, przegrywanie majątków w kasynach i t. d. . Przez to równiez nie można dojść do porozumienia z głupcem, gdyż widzi on tylko to co chce widzieć i nie przyjmuje do wiadomości żadnych argumentów.
Człowiek inteligentny i mądry zawsze ma watpliwosci a jego pewnosć siebie zawsze jest warunkowa i dotczy ograniczonego zakresu, natomiast glupota jest nieograniczona, gdzie stąpnie - tam jej terytorium.
odpowiedz
Głupota jest formą ograniczenia a w połączeniu ze zwykłą niegodziwością, egoizmem i okrucieństwem daje mieszankę potworną. Nie jest tylko "zaślepieniem", bo ma bardziej trwałe ułomności umysłu- to skrajna subiektywność i małe wymagania poznania czegoś więcej niż tylko tylko życiowe "funkcje".
Piszesz o wątpliwościach- z tym się w pełni zgodzę, bo tylko wątpliwości dają tam bodźce rozwojowe, poszerzają percepcję. Nad mądrością trzeba ciągle pracować- tylko rozwój sprawia, że nie robimy się coraz głupsi.
odpowiedz
Ograniczenie jest formą głupoty. Okrucieństwo wynika z głupoty i jest na ogół połączone z brakiem współczucia lub / i z totalnym dogmatyzmem. Egoizm jest formą głupoty. Niegodziwość jest powiązana z krótkowzrocznością (nie mylić z wadą wzroku) i również jest formą głupoty. Wszystkie 7 grzechów głównych i niezliczona ilość pozostałych wynika z / i jednocześnie jest głupotą. Próbowałem kiedyś zdefiniować głupotę i precyzyjna a jednocześnie dość pełna definicja (ale chyba nie całkowicie wyczerpująca) zajęła mi ok. 2 stron maszynopisu. Wyszedł tekst może trochę łatwiejszy do zrozumienia niż teksty Kanta ale wymagający równej koncentracji w czytaniu dla jego pełnego zrozumienia.
Mądrość jest formą przytomności, koncentracji, świadomości, kontaktu z rzeczywistością. Nie można nad tym pracować, jest to bowiem stały wysiłek bycia uważnym (dziwne, prawda? , wysiłek który nie jest pracą tylko stanem umysłu, rodzajem medytacji). Każda chwila nieuwagi może zaowocować głupotą i mieć nieodwracalne skutki. Rozwój wynika z mądrości, bywa jej skutkiem (lub, rzadziej, przyczyną) i nie zawsze powiązanie jest oczywiste, a czasami go nie ma. Rozwój może dotyczyć różnych sfer osobowości niekoniecznie mających jakikolwiek związek z mądrością. Gdy pewien rozwinięty uczeń zen (bo nie mógł to być mistrz) bez konieczności zademonstrował chodzenie po wodzie mistrz, któremu przez przypadek towarzyszył ów uczeń stwierdził "błaźnie, gdybym wiedział, że to zrobisz , to wcześniej wyrwałbym ci nogi z tyłka". I trudno mu w tym przypadku nie przyznać racji, choć gdyby to miało dotyczyć wszystkich głupców to populacja w zastraszającym tempie by się przerzedziła.
odpowiedz
Jeśli inteligencja oparta jest na prymitywnych odruchach takich jak złośliwość to każdy prymitywny odruch to cnota a ludzkość czeka katastrofa humanitarna .
odpowiedz
Nigdy nie pisałam, że inteligencja opiera się na złośliwości.
odpowiedz
Prosze przeczytać jeszcze raz swój wpis to na jego podstawie napisane jest powyższe stwierdzenie .
odpowiedz
Nie, logika nie szwankuje a osobnikowi szachy 64 nie chce się nic więcej pisać bo po co. Katastrofa humanitarna nie czeka tylko już trwa od wieków z różnym natężeniem w różnych rejonach świata. Rozumiem go choć się bawię w bodhisatwę zamiast zostać buddą i chromolić to wszystko. Jakaś skaza na rozumie lub osobowości - za dużo współczucia. A pewnego typu złośliwość towarzyszy zawsze ponadprzeciętnej inteligencji gdyż jest to obrona przed bólem wywołanym prostactwem i różnymi przejawami głupoty i chamstwa w tym egoizmem i chciwością.
odpowiedz
Cieszę się, że pojawił się taki wątek... :) Dziękuję.
odpowiedz
Ale (póki co!) jest jakiś taki mało uczęszczany;)
odpowiedz