


...,,Wyrosłe z wnętrza ziemi, wznoszą się ku niebu Grozne w swej wielkości, potężne i wyniosłe Po ich szczytach gnane wiatrem pędzą gęste chmury Szarpane bezlitośnie i rozrywane przez skalne grzbiety Obmywane przez strugi deszczu,obsypywane białym puchem Górują nad dolinami,Sudeckie Karkonosze Siły potężne, wydobyły je ku słońcu Potęgą majestatu przysłoniły niebo I choć przed ich wielkością każdy chyli czoło To urok ich jest niemniejszy, chwytający za serce Spływa po nich potok, schodzi las w dolinę Niejedno na ich zboczach toczy się istnienie Jak nikłe życie stworzenia jest przy nich Jak mało istotne wszystko mniejsze wokół...'' [ Phael ]
...z dziećmi ?????...chyba by mi sie zapłakały...gdzie mogliśmy podejść, to na piechtę, a reszta samochodem !!!....:))))))))
...oj zapomniałem, że jak z dziećmi to jeszcze nie za wielkie...takie jak ja w 1955 r ...
...ale jeszcze z 5 lat i już będzie można szczyty zdobywać....:)...i tak uważam za sukces wtoczenie się 2 lata temu na Śnieżkę....:)))))
...no jasne !!!!!!!!!...wtedy gwiazdy miały 4 i 6 lat...inaczej nie dałyby rady...i tak przygody mieliśmy...młodsza usnęła na samym szczycie...nie mogliśmy jej dobudzić, a trzeba było sie zbierać bo nadchodziła potężna burza i mieli za jakiś czas wyłączyć wyciąg...nagimnastykowaliśmy sie wtedy trochę, bo juz w powrotnej drodze nogi odmawiały gwiazdom posłuszeństwa...:)))))))))
Fajne przygody mieliście na tej Śnieżce. Tam jest granica i pamiętam wopowskie przygody na tym szczycie.
...no jest granica...i od strony czeskiej można wjechać wyciągiem na sam szczyt.....:))))))
..kiedyś na tej drodze przyjaźni spotykali się czescy i nasi solidarnosciowcy.