


,,Kiedy zima wokół hasa,
Warto nam się przejść do lasa.
Przypatrywać tam się drzewom,
Wsłuchać się zimowym śpiewom.
Stoją nagie i kosmate,
I są liśćmi niebogate,
Ubierane szadzią,śniegiem,
Cieszą oczy dawnym wiekiem....''
[ Józef Bieniecki ]
...tylko, że czasem może niespodziewanie zatrzasnąć się z hukiem przed samym nosem....
I wtedy mówi się trudno! Czasami tak jest,że zatrzaśnięta furtka szkodzi tej osobie, która ją zatrzasnęła. Lepiej mieć możliwość przejść przez nią niż przeskoczyć :))
...czasem trzeba się odciąć od tego co było i nie wracać do tego....to pozwoli żyć pełną piersią...i nie będzie nas przytłaczać....
Też tak uważam. Nie zawsze jednak jest to dobre rozwiązanie> Czasami może być niezrozumiałe dla drugiej strony. Tej strony, która zostaje przed zatrzaśnięta furtka :))