

heloł,
tess - ty nie kombinuj z tym: trudny związek - wiadomo,
chodzi o to - co w obec tego -
i nie ma o czym mówić -
jeśli wysrali się na nasz ból - to chooje - i nie ważne, że trudny, czy nie trudny,
w każdej sytuacji można się zachować tak, albo tak - nawet przy wszystkich ograniczeniach
ano słonko, będziemy jeszcze w tym brnąć - od pstryknięcia nie przejdzie,
iżeby nie wiem jaki syf odstawiali, to my jeszcze nieraz będziemy zdychać....
ale może coraz mniej i rzadziej....
TY MONGOLE NIE UCZYLI CIE PISAĆ Z SENSEM W TWOJEJ SZKOLE W CIEMNOGRODZIE