
|
2010-02-19 12:35
Odp.: naturalne sposoby na stres i rozdrażnienie?Miro, jakie to mile ;-) Wczoraj bylam na kołysance, zeby sie odstresowac, ale nie powiem, zeby mi to pomoglo, myslalam,zesie bardziej usmieje - a w koncu bylam zla, z wywalilam na bilety kase a spokojnie mozna bylo poczekać, aż ją puszczą w TV ;-) no i zjadlam duzą porcję nachosów i mam do dzi wyrzuty sumienia ;-)) |

,
2010-02-05 15:38 chodzę podminowana ostatnio i byle co wyprowadza mnie z równowagi. Przez tą pogodę nawet na dwór wyjść nie można na spacer i tak to we mnie narasta. Co możecie mi poradzić? Boję się leków brać, bo pracuje w księgowości i nie mogę sie mylić ;-( a jednocześnie jak sie zdenerwuje to też w pracy mi to nie pomaga...
,
2010-03-26 09:26 Najlepiej się poruszać na świeżym powietrzu, sport zawsze pomaga, szczegȯlnie żeby się pozbyć nadmiaru zlej energii, pozatym na rozdrażnienie jest dobra relaksująca muzyka, a jeśli cie wkurzaja inni ludzi, to warto sobie zafundować dzień tylko siebie i jeszcze jedno kiedy ja jestem podenerwowana pije melise- zawsze mi pomaga
Dla mnie na początku naturalną metodą jest chwila w domowym zaciszu, gdy mogłam sobie wziąć jakąś relaksującą kąpiel i popróbować naturalnych kosmetyków :-) Czyli takie domowe SPA. Od czasu do czasu zaglądam sobie do sklepu Eko-kosmetyki Juventa w łódzkiej Manufakturze i mają tam po prostu nieziemski wybór naturalnych/ekologicznych kosmetyków i różnych dodatków do kąpieli etc. Ceny niskie także można próbować, do tego jakieś fajne świeczki zapachowe i naprawdę mi osobiście to pomaga. A jeśli dla Ciebie to za mało to zostają tylko jakieś tabelki, może nie od razu na uspokojenie, ale coś wzmacniającego na ukojenie nerwów, jakieś suplementy magnezu z żelazem etc.
takim preparatem który zawiera magnez i nie zaburza koncentracji moze być relamax b6. Ziołowy suplement diety.
,
2010-02-09 14:22 Trochę się boję tabletek, nigdy nie wiadomo, czy mnie nie uzależnią i jak człowiem na nie zareaguje.
O rany Alda o tej porze to mi sie aniołki śniły. Mówiłam ci juz wcześnie ziółka, ziółka. Kup sobie jakieś na sen. Wspominałam ci wcześniej o relamaxie. Jeśli nie spróbujesz to nie będziesz wiedziała czy ci pomogą czy zaszkodzą. Nienadużywane zioła nie szkodzą.
,
2010-02-18 16:03 Każda sytuacja w życiu czy wydarzenie wywołuje jakiś stres o mniejszym lub większym natężeniu. Nie można go całkowicie wyeliminować z życia. Jedynymi całkowicie uwolnionymi od stresu są ci, którzy są martwi!.
Mysl tylko pozytywnie konia w lejce i naprzod.Zycie jest za krotkie aby sie przejmowac stresem no chyba nie pozwolisz na to zeby toba pomiatal.Usmiechnij sie posluchaj muzyki, zrelaksuj sie ,uciekaj od monotoni zycia praca dom i od lekow. lepsze od zazywania lekow jest napewno kino w towarzystwie milej osoby oraz popcorn.Powodzenia i bez rozdraznienia..
,
2010-02-19 12:35 Miro, jakie to mile ;-)
Wczoraj bylam na kołysance, zeby sie odstresowac, ale nie powiem, zeby mi to pomoglo, myslalam,zesie bardziej usmieje - a w koncu bylam zla, z wywalilam na bilety kase a spokojnie mozna bylo poczekać, aż ją puszczą w TV ;-) no i zjadlam duzą porcję nachosów i mam do dzi wyrzuty sumienia ;-))
ja mam przepraktykowane, że trzeba się porządnie zmęczyć, nawet z domu nie musisz wychodzić, umyj okna, podłogę, chodź po schodach zamiast windą. ja też sie boje leków, ale są też taki bezpieczne dosys metody - herbatka z melisy dziala uspokajająco i na pewno Ci nie zaszkodzi.
,
2010-02-17 02:58 a dzis na pewno si e zmeczylam - odsniezalam podwórko ;-))
Poszukaj czegoś ziołowego, coś co nie zaburza koncentracji i zawiera magnez. Ja kiedyś też tak miałem, stres, nerwy i nadmiar kawy. Kawa wypłukuje magnez z organizmu a brak magnezu powoduje ogólne napięcie i nerwy.
,
2010-02-15 10:17 moze to i jest sprawa magnezu, bo od czasu do czasu mam skurcze nóg. ALe zeby to dzialalo ja rozdreżnienie? mam wrazenie, jakbym miala syndrom napięćia przedmisiączkowego, tylko na okrągło! Wczoraj niby spokojnie sobie siedzialam, a wystarczylo, ze sie okazalo, ze nie ma w domu chleba, a mnie poniosło. Bo pytalam jak bylam w sklepie co kupic. I oczywiscie nikomu nie chialo sie sprawdzic, a potem sie okazuje ze chleba nie ma...I taka glupota sprawiła, ze się tak wkurzyłam jakby to bylo nie wiem co. To nie jest normalne, CO?
nie ma to jak rehabilitacja i mikro-masaż : kup sobie pościel wełnianą! ja kupiłem od producenta dzianiny, który od 30 lat produkuje dla większości producentów pościeli wełnianych i to 3x taniej niż na prezentacjach - wyślą do domu !! poltops.pl
,
2010-02-15 10:13 swego czasu nawet bylam zadowolona z tej poscieli, ale jednak drapie i ma charakterystyczny zapach. KUpilam jakis czas temu taką świetną posciel antyalergiczną, lekka jak powierze a ciepła jak trzeba. nie mam klootów z zaśnięćiem, raczej jestem poddenerwowana i w nocy sie budzę, bo mi sie coś śni nie tak, albo sie zamartwiam.