

Czy ma ktoś doświadczena z tą uczelnią?Stoje przed wyborem uczelni.Z matma i fizyka u mnie nienajgorzej a słyszałem że rynek pracy w tej branży chłonie absolwentów jak tylko może.Prawda to?
Dla tych, którzy chcieliby skorzystać z kursu uwodzenia polecam te, prowadzone przez Wyższą Szkołę Uwodzenia, Wywierania Wpływu i Rozwoju Wewnętrznego. Są oni profesjonalni, podczas kursu prowadzą zajęcia teoretyczne i praktyczne, na których można sprawdzić swoje umiejętności :) ja dzięki temu kursowi przełamałam barierę jaka dzieliła mnie od mężczyzn, potrafię z nimi rozmawiać i ich uwodzić ;) szczerze polecam, są oni sprawdzeni, mają pozytywne opinie i wysokie oceny w testach :) www.wyzszaszkolauwodzenia.pl.
Tak, z tego co wiem (mój kumpel tam studiuje na wydziale mechanicznym) już tam na którymś roku podpisał umowę i od razu po studiach ma gdzie pracować. Jara się, że za 2, 3 lata już 3tyś euro będzie zarabiał, ale trudno mi w to uwierzyć.
no i wcześniej trzeba skończyć Akademie Morską w Szczecinie :)
A też się wybierasz? Czy już studiujesz tam?
No ja też słyszałem o takich zarobkach tuż po studiach. Czym to jest spowodowane? Po innych uczelniach nie ma takich zarobków od razu.
Wiesz, na rynku jest bardzo mało takich specjalistów po tej uczelni. Stąd też duże zarobki, gdyż firmy chcą jakoś zachęcić ludzi do pracy w tym zawodzie.
"Niestety" to prawda:) Dokładna suma zależy od umowy z armatorem, ale ogólnie zarobki po studiach oscylują w tych granicach. Wiesz brakuje im kilkanaście tysięcy pracowników, więc muszą kusić zarobkami, szczególnie, że biedny sektor to to nie jest:)
Sama uczelnia kusi warunkami socjalnymi i pomocą naukowa ze swojej strony.
Bardzo prawdopodobne, poniewaz wielu armatorow poszukuje swoich przyszlych pracownikow na akademii i oferuja nawet stypendia dzieki ktorym moga sie spokojnie utrzymac po czym maja zapewniona prace.. Taki urok mało obieralnych kierunkow:D
Jest to urok kierunków specjalistycznych technicznych na dobrych uczelniach, bo niektóre gałęzie rynku podczas kryzysu osiągają przesyt pracowników, a tu akurat jest niedosyt i to niestety nie jest szybko wyrównywany dlatego warunki preferowane są bardzo często dla studentów
Póki nie ma wyników rekrutacji można przyjąć, że wolne miejsca są:)
I jak, złożyłeś już dokumenty? Ja załatwiłem wszystko jeszcze w ubiegłym tygodniu, bo strasznie nie lubię takiego zostawiania na ostatnią chwilę.
Mam nadzieje ze ta rekrutacja pójdzie bezproblemowo i tez się dostane, dokumenty złożyłem w poniedziałek, po tym jak wpadła mi w ręce ich ulotka, a już myślałem ze będę miał rok w plecy. Powodzenia życzę!
@piter jak nie jesteś zadowolony to na co czekasz zmień kierunek. Skoro czytasz ten topic to znaczy, że interesują Cię kierunki specjalistyczne jak Mechatronika czy Mechanika i Budowa Maszyn, które oferuje Akademia Morska w Szczecinie. W sumie na twoim miejscu nie zastanawiałbym się zbytnio tylko zamiast tracić kolejny semestr to założyłbym papiery do Szczecina i po kłopocie.
jutro jadę złożyć dokumenty. zdecydowałem się na Mechanikę i Budowę Maszyn. mam nadzieję, że się dostane, bo czytałem że to fajny kierunek i przyszłościowy
Z tego co jest u nich na stronie to rekrutacja jest przedłużona do 1 marca a wyniki maja być drugiego. Wiec kto się jeszcze nie zdecydował, proponuje to rozważyć i się zastanowić czy nie warto by było przypadkiem zmienić uczelni/kierunku.
Będziemy trzymali za Ciebie kciuki:-) Mój znajomy studiuje na tym kierunku i mówi, że strasznie fajne towarzystwo z nim się kształci. AMS to naprawdę równa uczelnia.
Hej, jestem ubiegłoroczną Absolwentką Akademii Morskiej a dokładniej specjalności żegluga śródlądowa. Uczelnia naprawdę rewelacyjna, jeżeli miałabym wybierać kolejny raz na pewno wybrałaby żegluge śródlądową na Akademii !!! Gorąco polecam. Jeżeli są jakieś pytania z chęcią odpowiem. skype: natalinazeszczecina
Pozdrawiam - Natalia
też gdybym miał wybierać po raz drugi to wybrałbym Akademię Morską w Szczecinie. W przeciwieństwie jednak do Ciebie wybrałbym ponownie Mechatronikę:-)
Prawda, przynajmniej mój starszy brat tak twierdzi, a studiuje teraz na mechanice. Ja też tam się wybieram (na ten sam kierunek), tylko najpierw czeka mnie matura, a to dopiero za rok. Oni tam dają stypendia, ale nie naukowe, tylko jakieś morskie i można żyć nie pracując na studiach. Brat sobie trochę narzekał właśnie na matmę, ale ogólnie studia mu się podobają. A na jaki kierunek Ty chcesz iść?
Slyszalem ze na uczelni sa organizowane rozne zajecia wyrownacze, takze student nie jest pozostawiony sam sobie.