
|
~barakuda
![]() OFFLINE
Liczba wpisów: ?
Na forum od: ?
zaproś do znajomych obserwuj profil zobacz wizytówkę |

Heja! Chciałbym studiować prawo i zastanawiam się nad Łazarskim. Czy ktoś może mi pomóc? Czy ktoś może studiuje tam i ma wiadomości z pierwszej ręki jak to wygląda?
Nie mam właściwie wyboru, i tak muszę w czasie studiów pracować, więc myślę o zaocznych. Prawo to dość konkretny kierunek, pytanie czy z tym dyplomem potem znajdę pracę. Jak sądzicie?
Ba! W zeszłym roku to jak studiowałeś/aś jakiś kierunek obcojęzyczny na Łazarskim i miałeś/aś średnią od 4,4, to mogłeś otrzymać nawet stypendium w wysokości 700 zł.
Ej to całkiem sporo jak na stypendium. Czy można to łączyć z innymi stypendiami, typu socjalne itp?
Mi tam na stypendium nie zalezy, ale wybieram sie do Łazarskiego, bo ma dobre opinie i wsrod studentow no i oficjalne- o czym swiadcza chocby rankingi, szkola ma juz swoja renome, wiec magisterka zrobiona u nich na prawde sie liczy potem...
No jasne, że to jest podstaw przy wybieraniu szkoły i kierunków. W sumie ja też idę do Łazarskiego, ale chodzi o fakt, że jak trochę pracy włożysz w naukę to możesz kasę zgarnąć i to całkiem niezłą za to. Dla mnie to jest bardzo zdrowe podejście do studenta.
Z reguły nie robią problemów przy łączeniu, ale całą prawdę to tylko Pani z Dziekanatu zna;)
Z paniami z dziekanatu da się dogadać. Zawsze jak będziesz miał problem, to uderzaj.
Nieźle wystarczy się trochę postarać i dodatkowa kasa wpadnie. No Łazarski dba o swoich studentów nie ma co :)
To jest niewątpliwy plus tej uczelni, że nie zawsze kasa jest dla nich najważniejsza tylko student.. Ja nie miałem nigdy kłopotów, żeby się z nimi dogadać w kwestiach administracyjnych.
A to 4,4 jest wykonalne? Jakie są przedmioty na pierwszym roku, z którymi jest największy problem?
Mój znajomy studiował na Łazarskim i otrzymywał stypendium naukowe, więc raczej 4.4 jest wykonalne. On co prawda zawsze trochę był kujonem, ale może jak się człowiek postara, to dopnie swego.
Ale chyba jak komuś nawet nie uda się załapać na stypendium naukowe, to mają tam jakieś inne stypendia? Chyba w ogóle mają rozwinięty system stypendialny, bo tam mają chyba stypendium socjalne, sportowe i rektorskie.
Nie chyba ale na pewno!!! Nie licząc tej promocji, którą teraz zaproponowali dla potencjalnych/przyszłych studentów to z tego co mi wiadomo mają bardzo korzystne (czyt. wysokie :P) stypendia naukowe itp. Łazarski na swoich studentów nie szczędzi kasy i to jest fakt!
No trzeba przyznać, że ta uczelnia właśnie wypadła najlepiej w rankingu gazety prawnej,a to już coś znaczy. Moja siostra nie dostała się nigdzie na bezpłatne, więc szukamy po prywatnych czegoś na poziomie. Tam na pewno składa papiery. Gdzie jeszcze w razie czego możecie polecić prawo w Wawie?
W zasadzie już nigdzie. Niech składa tam, na pewno nie będzie zawiedziona wyborem.
Z tego co mi wiadomo to na Łazarskim można składać papiery do 30.09. ale ja tam wolę nie ryzykować, bo chce się tam dostać, więc idę tam w poniedziałek :P
Inny wydział prawa? Hmmm... ja już byłam na wieczorowych na UW i dziękuję bardzo. Przeniosłam się do Łazarskiego i uważam, żeto jedyna słuszna uczelnia.
Ja nie wiem jak tam jest ale skończyłam na Jańskim w Krakowie Socjologie i niestety nie polecam, grono wykładowców wporządku ale plan studiów jest bez sensu, po zakończeniu nie można nigdzie pracy znaleźć. A pomimo wyboru specjalizacji i tak wszyscy po za trzema czy też czterema przedmiotami mają to samo. Nie mówiąc już o paniach z dziekanatu czy to w Krakowie czy tego głównego w Warszawie. Jedno wielkie bagno.
No bo uczelnie też trzeba sobie wybrać porządną. inna kwestia, że socjologów jest więcej niż prawników, a pracy dla nich mniej.
Tak apropos pracy po prawie na Łazarskim- to oni mają biuro praktyk i karier podobnie jak UW i maję normalnie podpisane umowy z wieloma firmami, żeby móc zapewnić start swoim absolwentom (i studentom) więc jest good :) Prywatne uczelnie zwykle nie mają takiej podinstytyucji a tu proszę ;)
Z tego, co się orientuję, to WSHiP Łazarski jest porządną uczelnią. A może zamiast socjologii lepsza byłaby ekonomia? Na ekonomistów chyba zawsze jest popyt.