

Rok temu wakacje pisalam na gg z pewnym chlopakiem. Chcial mnie zabrac na impreze w wakacje, czyli przyjechac po mnie, bo ta impreza byla 16 km ode mnie. Ja sie nie zgodzilam, poprostu myslalam, ze nie powinnam wsiadac do niego do samochodu, skoro znalismy sie tylko z gg i kiedys z widzenia tylko ze szkoly, ale on mnie nie pamietal. Od wtedy nie odzywal sie do mnie i wylaczal gg jak ja wchodzilam. Potem poszlam na studia i nie mialam czasu o nim myslec. Jednak od tamtej pory nie spotkalam innego chlopaka i teraz znowu mysle o nim. Wiem tez, ze on jest wolny. Napisalam do niego na gg pod pretekstem problemu z komputerem. On odpisal, ze przwdopodobnie to usterka.......
Ja mu podziekowalam i napisalam, ze jestem jego dluznikiem, bo mi pomogl. Myslalam, ze cos napisze, a on nic. Czy mam do niego napisac? Co? Zeby nie pomyslal, ze jestem nachalna, ale naprawde mi zalezy. Bo to troche glupie, nie rozmawialismy prawie rok na gg, a realu nigdy. Chcialabym z nim sie spotkac, tylko nie wiem jak mu to zaprooponowac. Mam juz 20 lat, on 21. Prosze o pomoc. Dzieki.
Zapraszam wszystkich do odwiedzenia strony internetowej http://seksbaza.com w której znajdują się dane o JAKOŚCI SPERMY LUDZKIEJ W POLSCE ;D Miedzy innymi zobaczysz tam : rozmiar wytrysku,czas dla podniecenia oraz nagranie oddania spermy w Warszawie przez studentów ... Serdecznie zapraszam lubiących takie ciekawostki :))))
A którego normalnego i zdrowo myślącego to interesuje?Takie wpisy nie powinny mieć miejsca.
Najlepiej wprost: "Spotkajmy się".
Czasami taka bezpośredniość i otwartość jest najlepsza:)
Nie zawsze bezpośredniość i otwartość jest dobra,zależy jaki jest chłopak i co o nas może pomyśleć.Skromność jeszcze nikomu nie zaszkodziła.To powinno być jedną z głównych zalet u dziewczyny.
Oczywiście, że nie zawsze jest dobra:) tak, jak nie zawsze skromność powinna "górować". To nie czasy "królewicza na białym koniu", nie ma co bawić się w bycie księżniczką na wieży- same też winniśmy zdobywać. Kiedy warto i nam na tym zależy nie bójmy się bycia aktywną stroną. Pasywność wcale nie jest wskazana.
Czasy sie zmieniły ale formuła jest ta sama tzn Nie królewicz z na białym koniu , a królewicz z czerwonym koniem
Nie mam wątpliwości, że stać Cię na więcej:) ale i za to Cię lubię ;-P
Jasne,że czasy sie zmieniły i to o 360 stopni.Teraz nawet dziewczyna prosi faceta o rękę.
W sumie to jak by mi tak zależało na kimś,jak Tobie na nim,to dzwoniłabym do niego aż do skutku,no chyba,że on nie będzie chciał,to Ci z pewnością to oznajmi.Powodzenia. i głowa do góry.