
|
~Czopek
![]() OFFLINE
Liczba wpisów: ?
Na forum od: ?
zaproś do znajomych obserwuj profil zobacz wizytówkę |
2012-01-10 09:03
Temat: (7 postów)
"Związek z rozwódką"Witam, Mam 33 lata i poznałem kobietę która jest pod każdym względem fantastyczna. Jednakże jest w trakcie rozwodu i ma dwójkę dzieci, jej eks praktycznie ją rzucił z dnia na dzień. Ponadto jest ode mnie o 5 lat starsza. Powiem otwarcie jest mi trudno zaakceptować jej dzieci, z jakiej racji mam ponosić za nie odpowiedzialność. Powiedzcie szczerze ,czy taki związek ma szanse ? |

Witam,
Mam 33 lata i poznałem kobietę która jest pod każdym względem
fantastyczna. Jednakże jest w trakcie rozwodu i ma dwójkę dzieci,
jej eks praktycznie ją rzucił z dnia na dzień. Ponadto jest ode mnie o 5 lat starsza.
Powiem otwarcie jest mi trudno zaakceptować jej dzieci,
z jakiej racji mam ponosić za nie odpowiedzialność.
Powiedzcie szczerze ,czy taki związek ma szanse ?
jesli jestes od początku negatywnie nastawiony do jej dzieci,to raczej nic z tego nie wyjdzie.
Nie powiedziałem że jestem negatywnie nastawiony, tylko trudno mi to zaakceptować
napisałes -z jakiej racji mam ponosic za nie odpowiedzialnosc-.pozytywne to raczej nie jest.i moze sie kiedys odbic na związku.jesli chcesz sie związac z kobietą,ktora ma dzieci,musisz je zaakceptowac.inaczej to nie ma sensu.
Jeśli to działa w obie strony - związek bez szans ,Pamiętaj ,że są to dzieci kobiety , w której się zakochałeś .
Albo wzajemna akceptacja albo jesteś na spalonym . Myślę ,że jako dobra matka zawsze postawi dzieci przed Tobą .Sorki , ale ja tak bym uczyniła . Szturchanki w domu nie są nikomu potrzebne . Spróbuj się zaprzyjaźnić z dziećmi :)) To naprawdę nic nie kosztuje a zyskać możesz sporo :) Powodzenia :)
Ma,tylko w takiej sytuacji trzeba byc duzo bardziej dojrzałym niz w związku z kobietą bezdzietną.
Patrząc na Twój wpis,myśle że nie jestes gotowy na taki związek.
Z jakiej racji masz ponosić odpowiedzialność za Jej dzieci?
Ano z takiej.że podono kochasz ich matkę i z takiej że One po prostu są.
W takiej sytuacji Ty nie wiązesz sie tylko z kobietą.
Wiążesz się tez z Jej dziećmi i ze wszystkim co Je łaczy z matką.
Więc albo pogodzisz sie tym,że będzie to "związek kilkuosobowy" albo daj sobie spkój,bo możesz skrzywdzic nie tylko siebie i Ją,ale także dzieci.