
|
2011-09-28 16:11
Temat: (110 postów)
fatalizm losu... (?)Przeniosłam tutaj wątek, który podjęliśmy z Ulko na forum CUDZE CHWALICIE, bo uważam, że tutaj mu będzie lepiej :) Zacznę od cytatu: "To nie wybór, to los. Los nas wybiera, nie my jego. Możemy go korygować, ale nie więcej. W pewnym sensie jestem fatalistą." (To słowa Ulko) Ulko, czy to znaczy, że my w ogóle nie wybieramy tylko korygujemy los? Ja myślę, że w większości sytuacji jednak wybieramy... |

Przeniosłam tutaj wątek, który podjęliśmy z Ulko na forum CUDZE CHWALICIE, bo uważam, że tutaj mu będzie lepiej :) Zacznę od cytatu:
"To nie wybór, to los. Los nas wybiera, nie my jego. Możemy go korygować, ale nie więcej. W pewnym sensie jestem fatalistą." (To słowa Ulko)
Ulko, czy to znaczy, że my w ogóle nie wybieramy tylko korygujemy los? Ja myślę, że w większości sytuacji jednak wybieramy...
Bardzo słusznie....abym godził sie z tym czego zmienić nie mogę (tego myslenia trzeba się nauczyc), odwagi abym zmieniał to co mogę zmienic i madrosci abym odróżniał jedno od drugiego.
Coraz bardziej mi się ten fragment modlitwy podoba... chyba zaczęłam go dobrze rozumieć i cały czas próbuję stosować.
Całe życie, bardziej lub mniej świadomie, uczymy się, a i tak ciągle mamy niedosyt i umrzemy niezaspokojeni pod tym względem...
Zrobiłem duż o zdjęć ale wszystko tu przepadło jak wgrałem w ten komputer.
Przepraszam, że się wtrącam, ale będąc (jak by mi się chciało wierzyć) dosyć mądrym człowiekiem też mam zawsze niedosyt, co nie przeszkadza mi jednak objadywać:)))
Chętnie popiję herbatkę. Właśnie teraz brakuje mi dobrej herbatki. Znów muszę przez całą noc pracować. Co u Ciebie słychać? Już lepiej z depresywnym nastrojem. U nas jest prawie zima, bo ostatnie dni mamy około -10. Jednak piszę "prawie, bo nadal nie ma śniegu i wcześniej od grudnia nie obiecują. Pogoda nieciekawa... Za to pracuje się lepiej:)))
Ja też mam sporo pracy.... dzisiaj byłam do 7. do 16.15 z jednym okienkiem. W domu jeszcze sprawdzanie.... Jutro trochę lżej, bo tylko jedna lekcja, a potem Rada Pedagogiczna i wywiadówka.
Pogoda jest całkiem ładna, jak na tę porę roku. I nastrój mi się poprawił zdecydowanie... Ale to nie miejsce, żeby o tym pisać... ;)
Dlaczego pracujesz przez całą noc? Nie możesz w dzień? Jutro pewnie będziesz odsypiał.... Proszę, dbaj bardziej o siebie Ulko :))))
Dobrze, że się humor Twój poprawił. Co do pogody wręcz zazdroszczę.
Dlaczego pracuję przez całą noc? Bo nikt zamiast mnie tego nie zrobi... no tej roboty, poza tym trzeba zarabiać na wykształcenie dzieci. Mam pewne obowiązki.
Dziękuję za troskę o mnie:))) Wzruszające to... Jednak idę znów do pracy!