
|
2012-02-12 13:09
Temat: (4 posty)
W jakim wieku przejdziemy na emeryture? Jak zabezpieczyć siebie i rodzinę?wiam zastanawiałem się w jakim wieku przejdziemy na emeryture - 65 lat? A może 70? Premier Szwecji uważa, że 75 lat... Jak zabezpieczyć w takim razie naszą rodzinę? Pracuję w naszej rodzine sam - teraz mam siłę jestem młody więc pracuję na 2 etaty. Wystarcza nam na wszystko - a co będzie później? WIem mam ubezpieczenie. A a czego będziemy żyli na starość? Rozwiązaniem jest złota emerytura: http://zlotaemerytura.blogspot.com na pewno warto pomyśleć o swoim własnym złotym zabezpieczeniu. Bo co będzie jak stracę moją pracę? Jak utrzymam rodzinę? W Polsce ubezpieczenia od utraty pracy nie istnieją przecież, albo są absolutnie nieopłacalne. Więc jak zabezpieczyć rodzinę? |

wiam
zastanawiałem się w jakim wieku przejdziemy na emeryture - 65 lat? A może 70?
Premier Szwecji uważa, że 75 lat... Jak zabezpieczyć w takim razie naszą rodzinę?
Pracuję w naszej rodzine sam - teraz mam siłę jestem młody więc pracuję na 2 etaty. Wystarcza nam na wszystko - a co będzie później? WIem mam ubezpieczenie. A a czego będziemy żyli na starość?
Rozwiązaniem jest złota emerytura:
http://zlotaemerytura.blogspot.com
na pewno warto pomyśleć o swoim własnym złotym zabezpieczeniu. Bo co będzie jak stracę moją pracę? Jak utrzymam rodzinę? W Polsce ubezpieczenia od utraty pracy nie istnieją przecież, albo są absolutnie nieopłacalne.
Więc jak zabezpieczyć rodzinę?
Teraz wszyscy się nad tym zastanawiają,nie jesteś w tym odosobniony. Jesteś za to w lepszej sytuacji,bo pracujesz i to w dodatku na 2 etatach,a są ludzie którzy nie mają w ogóle pracy. Jedynym wyjściem jest odkładanie każdego grosza z myślą właśnie o przyszłości. Nikt jednak nie jest jej pewien .Jednego tylko można być pewnym,że nie będzie lepiej tylko coraz gorzej.
Kamilu
Pracujcie razem i Ty i żona, zagwarantuj najlepsze możliwe wykształcenie swojemu dziecku. Jasne, że nic Cię nie uchroni przed starością, braku pieniędzy - inwestuj w dziecko ile tylko się da. Dobra szkoła załatwi sprawę.
Mężczyźni niekiedy potrzebują wiele motywacji jeśli chcą poznać i poderwać kobietę, która im się podoba. Też kiedyś byłem takim mężczyzną i każdy kontakt z kobietą był dla mnie stresujący i nie potrafiłem zachowywać się naturalnie przez co traciłem każdą okazję. Skorzystałem z kursów uwodzenia w Wyższej Szkole Uwodzenia, Wywierania Wpływu i Rozwoju Wewnętrznego (www.wyzszaszkolauwodzenia.pl) i od tamtej pory wiele się w moim życiu zmieniło. Przede wszystkim potrafię porozmawiać z każdą kobietą i często kończy się czymś znacznie więcej niż tylko rozmową :) szkoła ta ma bardzo dobrą opinię dlatego i wam polecam