
|
~fredek73
![]() OFFLINE
Liczba wpisów: ?
Na forum od: ?
zaproś do znajomych obserwuj profil zobacz wizytówkę |

Zrobiłem stronkę o swojej przygodzie z Santander Consumer Bank.
Zapraszam do lektury zanim wejdziecie w bagno!
Ludzie - uczcie się na błędach innych!
Adres mam taki jak obsługa tego banku - www.bankowe-dno.pl
pozdrówka
W umowie nie ma dokładnych informacji (tłumaczą, że to jest w ustawie o kredycie konsumenckim), naliczają dodatkowe horrendalne koszty za byle co, obsługa grzecznie mówiąc "niekulturalna". Nie polecam i nigdy już do nich nie wrócę
Po minimalnym spóźnieni ze względu na święta ruszyła lawina nie do zatrzymania, dzwonią po 20 razy dziennie pomimo zapłacenia należności. To nakrecająca sie spirala i kompletny brak szacunku dla klienta. Po zapłaceniu zaległych 5 zł, tak tak te telefony byłu o taka sume, okazało sie że przez dzień od tych 5 zł urosły znowu odsetki i te koszmarne baby nie czekając na zaksięgowanie dzwonia jak popieprzone bez przerwy, LUDZIE ! WYSTRZEGAJCIE SIE JAKICHKOLWIEK KONTAKTÓW Z TY POŻAL SIE BOZE BANKIEM, DOBRZE WAM RADZĘ!!! Kiedy kupujesz cokolwiek na raty sprwdź czy przypadkiem sklep nie ma umowy z tymi krwiopijcami
Okropny bank !!!!!!!!!!ludzie nie bierzcie tam kredytów ..... ja wzięłam pralkę .... ,,spóżniłam sie z ratą 5 dni i naliczyli mi 35 zł ----------badziewie .......!!!!!!!!!!!!!!!! oszusty
ja spłacam i zadowolony jestem nik nie dzwoni nie pisze tylko oferte mi wysłali co wy tu piszecie jak byscie spłacali tak jak ja to i wy niemielibyscie kłopotów
co to jest za bank to sa jakies jaja a nie bank gdzie jest prokuratura i uokik przecierz oni jawnie jebia nas po kieszeni spuzniłem sie z rata 6 dni a oni oddali mnie do kruka gdzie teraz mam do zapłaty ok 120 zł kosztow co to kurwa jest gdzie jest tusk,kaczor,i ta reszta ten bank powinni dawno wydupczyc z polski banda ciuli, a ta obsługa k.mac jak dzwonia do mnie to mowie im zeby spierdalali na drzewo i mam ich w dupie pedały i dziwki!!!!!!!!
Przeczytałem te lawinę Gorzkich Zali (tylko kilka trzeźwych rozsądnych wypowiedzi!) i pytam:
1. Ludzie kto Wam kazał brać te kredyty bez dokładnej analizy warunków? Bank was zmuszał do tego?
2. Umowy trzeba czytać i to ze ZROZUMIENIEM. Jak nie rozumiem, to zadaję dodatkowe pytania, aż stanie się mi jasność pod kopułą.
3. "Zapomniałam", "wyjechałam na urlop", "tylko trzy dni opóźnienia" - co to za dziecinne tłumaczenia??? Umów trzeba dotrzymywać!! Co do dnia!!! Koniec i kropka!
Te wszystkie negatywne opinie potwierdzam. Nie spotkałam jeszcze tak fatalnej obsługi, niegrzeczni, prymitywni , bez wyczucia. Traktują ludzi bardzo źle, dzisiaj zadano mi pytanie skąd wezmę pieniądze na spłatę. Mimo prośby o skrócenie rozmowy poniewaz jestem w pracy kobieta przy telefonie nakręcała się coraz bardziej. Zapewniałam, że zaraz dokonam wpłaty. Nic z tego, powtarzają w kółko te same wyuczone teksty. Została mi jedna rata i nigdy w życiu nie chcę mieć z nimi do czynienia. Ostrzegam, jak wpadniesz w tarapaty to zadepczą.
Specjaliści od poniżania, nie rozumiem jak można tolerować takie zachowania.
zgadzam sie zly bank...totalnie zly pracownicy telefoniczni nieuprzejmi potrafia tylko straszyc. spoznienie mojej raty w kwocie 295pln o trzy dni kosztowalo mnie 52pln
Drogi Kliencie jakim cudem zapłaciłeś kare 52zl za 3dniowe opóżnienie ? Zgodnie z tabelą opłat i prowizji są naliczone koszty,poczytaj umowę analfabeto!
Problem w tym, że osoby na forum raczej nie czytaja tego co czytac powinni...a jedynie swoje zale wylewaja w necie. :-P
Zgadzam się ! Santander to bank na który trzeba uważać . Mam podpisaną z nimi umowę leasingową i ostatnio bank otrzymał ode mnie info o zmianie adresu firmy wraz z prośbą o wprowadzenie nowych danych do systemu. W odpowiedzi wysłano mi aneks do umowy wraz z fakturą opiewającą na kwotę ... 370 zł brutto tytułem „wystawienia aneksu” . Konsultant na infolinii poinformował Mnie że jest to "opłata dodatkowa wynikająca z regulaminu banku który jest załącznikiem do umowy”. Kolejny przykład to sytuacja w której rata leasingowa przelana została z 3 dniowym opóźnieniem . W dniu dokonania tego przelewu zadzwonił wieczorem konsultant i poinformował Mnie że " wpłaty nie zarejestrowano w systemie". Otrzymał zwrotną informację o dokonanym przelewie i na tym zakończyliśmy rozmowę. Z następną fakturą leasingową wysłano mi fakturę opiewającą na kwotę 87,80 zł tytułem "monitu telefonicznego". Wniosek : przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy z bankiem należy czytać wszystko łącznie z regulaminem .Nie oznacza to że godzę się na dalsze takie praktyki banku – leasing podpisany mam na 4 lata , zostało jeszcze trochę czasu do końca umowy i być może zajdzie jeszcze potrzeba dokonania zmian w umowie lub zdarzy się ze spóźnię się z wpłatą raty w terminie (bo przecież w życiu różnie się zdarza). Podjęte zostały już pierwsze kroki z mojej strony i zobaczymy co dalej . Jedno jest pewne – nigdy nie polecę tego banku jako godnego zaufania i nie skorzystam więcej z ich usług.
Witam serdecznie. U mnie było to samo spóźniłam się z ratą 10 dni ponieważ wyjechałam na urlop ,po czym pan zadzwonił i zaczął ze mną rozmawiać jak z przestępcom i jak bum miała jakieś kilkumiesięczne zadłużenie i na nie wiadomo jak wielką kwotę a to była tylko rata za telewizor...
Dramat. Tak się ludzi nie traktuje
Rata za telewizor to taki sam kredyt jak każdy inny należy go spłacać w terminie zgodnie z umową.Nikogo nie interesuje urlop umowa jest podpisana wskazuje kwote raty i termin platności z którego trzeba sie wywiazac...
Mamy kredyt samochodowy od 3 lat, już drugi w tym banku. Od około 1,5 roku zaczęły się dziać różne cuda. Termin spłaty mamy na początek miesiąc, jednak my płacimy ok 9 dnia miesiąca, bo tak dostajemy wypłatę. W banku proponują nam napisanie pisma o przesunięcie terminu spłaty, a w odpowiedzi na owe pismo dostajemy odmowę, bez wyjaśnienia dlaczego. Od dawna było płacone mniej więcej tego samego dnia, a teraz nagle pojawiają się jakieś zaległości. Po kilku dniach oddają sprawę do firmy windykacyjnej. Po opłaceniu tej zaległości nagle pojawia się nowa zaległość z tego samego okresu tyle, że w innej firmie windykacyjnej. Santander tłumaczy, że ta opłacona zaległość poszła dla innej firmy windykacyjnej, nie tej dla której my zapłaciliśmy. Po wykonaniu telefonu do tej firmy windykacyjnej okazuje się, że tam nie widnieje żadna zaległość z naszej strony. Po wykonaniu ponownego telefonu do banku mówią, że jeśli nie zapłacimy naszą zaległość skierują do firmy windykacyjnej. Hello, ale chwila, przecież to właśnie tą zaległość mamy zapłacić do firmy windykacyjnej, więc co? santander znowu przekaże coś firmie windykacyjnej?! Dzwoniąc do Santander nie ma nawet z kim rozmawiać, ciągle gdzieś nas przełączają, od jednej osoby do kolejnej, każdy mówi co innego, nikt nie potrafi odpowiedzieć na proste pytania np. skąd ta zaległość albo dlaczego ktoś nam stworzył złą umowę albo dlaczego proponują nam coś z czego nie możemy skorzystać?! Prosząc o rozmowę z jakimś kierownikiem albo pracownikiem wyższego szczebla, kimś kto jest odpowiedzialny za to co się tam dzieje, dostajemy odpowiedź negatywną, brak takiej możliwości! Czyli, że co?! Dno i wodorosty!!! Nie polecam nikomu tego banku, żadnych dobrych stron, żadnych plusów!!! Omijajcie ten bank szerokim łukiem!!!
Przesunąć ratę kredytu rzeczywiście można , ale maksymalnie o 15 dni, z tym że jest to uzależnione od tego kiedy kredyt został rozpoczęty i jaki dzień był pierwszym dniem płatności raty. Czyli- jeżeli od rozpoczęcia umowy kredytowej - a dniem płatności pierwszej raty nie upłynęło 45 dni, to nie powinno być problemu z przesunięciem raty na maksymalnie 15 dni . Taka cezura czasowa - 16 dni od uruchomienia kredytu - max 45 dni. Jeżeli to zostało zachowane , to Bank nie powinien robić problemu. Takie uruchomienie procedury zmiany terminu można jak najbardziej złożyć telefonicznie tzw. zmiany w harmonogramie, lub rzeczywiście wysyłając wniosek o zmianę terminu płatności raty mailowo, skan wniosku , lub fax'em. No chyba , ze ma Pan umowę Rafowską, czyli RAF,RAH- wtedy taka zmiana nie jest możliwa, bo kredyt był brany za pośrednictwem dealera.
Sprawa windykacji - najpierw zawsze jest windykacja wewnętrzna - czyli Banku SCB, później przekazywana jest informacja do firmy zewnętrznej, jeżeli rzeczywiście terminy raty nie są kompatybilne z Pana wynagrodzeniem-stąd opóźnienia, to Bank kieruje to do zewnętrznej firmy, odsetki które są naliczane za opóźnienia , potrącane są zawsze z raty która Pan wpłaca...tak koło się zamyka, bo zawsze będzie niedopłata na kredycie, skoro są opóźnienia w płatnościach. Zaległości , które Pan opłaca nie mogą iść - jak to Pan napisał na opłacenie firmy windykacyjnej, bo te firmy naliczają osobne odsetki- także Pana zaległość w związku z opóźnieniem to jedno a odsetki windykacyjne to nic innego jak prowizja dla Firmy Windykacyjnej, która stara się wyegzekwować od Pana terminowej spłaty+ uregulowania zobowiązania.
Sprawa infolinii Banku- nie zostanie Pan połączony z żadną osobą typu - kierownik działu, zastępca kierownika, koordynator czy ktokolwiek inny- tych osób strzegą jak mogą konsultanci infolinii :-P niestety .
Pozdrawiam i służę pomocą :-)
nie zaplacilem ostatniej raty na czas, gdyż mialem kilka nadpłat wczesniej i poprostu zaapomnialem.
Bank SANTANDER działając zgodnie ze swoimi procedurami(czekając pewnie na upłynięcie terminu spłaty) wysmarowal mi ostateczne wezwanie do zaplaty, za które oczywiście naliczył sobie 50 pln
i automatycznie podł do BIK,
Z tego tytułu mam problemy w każdym banku, zakupami ratalnymi i kazdą sprawą finansową.
PRZESTRZEGAM - ZASTANÓWCIE SIĘ DWA RAZY ZANIM PODEJMIECIE DECYZJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
W BIK-Biuro Informacji Kredytowej znajduje się Pan automatycznie po wzięciu kredytu w jakimkolwiek Banku, jakiekolwiek instytucji finansowej :P Myli Pan pojęcia chyba :P
Bardzo dobrze napisał przedmówca wpisują do BIK-u z adnotacją o nierzetelnej spłacie kredytu! Ja spłaciłam kredyt w grudniu 2011 a w lutym tego roku zostałam wpisana z powodu rzekomych wymyślonych przez bank odsetek! Nie odpuszczę i nie zapłacę Piszę pismo o anulowanie naliczonej kwoty i o skreślenie z listy w BIK-u a jeśli to nie pomoże pójdę z tym dalej :-)
Dzisiaj zadzwoniłem do Santandera bo chciałem sie dowiedzieć jakie mam zadłużenie na obecną chwilę, po uzyskaniu odpowiedzi dowiedziałem się również iż mam 80 zł naliczonej kary (sic ! ) kary!!!??? Jakiej kary skoro raty na auto płacę z 10- cio dniowym wyprzedzeniem!!!!. A miła Pani na infolini poinformowała mnie iż płacę 10 zł kary miesięcznie od lipca gdyż nie dosłałem im aktualnej umowy zawarcia AC na auto. CO????!!!!! Przecież zadzwoniłem do nich i informowałem o tym jednocześnie pytając się czy mam to wysłać faxem!!!!! Jakaś miła Pani poinformowała mnie że nie muszę bo odznaczy to w systemie. Tak więc drodzy forumowicze jest to jedna wielka banda!!!! NIKOMU NIE POLECAM TEGO ZŁODZIEJSKIEGO BANKU. Jak również potrzebowałem w zeszłym roku kartę od pojazdu na który mam kredyt to Santander zażyczył sobie 50 zł za wypożyczenie mi karty pojazdu HA HA HA Sam się a tego śmieje jak to piszę. Drodzy Państwo to już lepiej iść do DOMINETU bo tam przynajmniej idzie się z tą świadomością że na dzień dobry nas zrobią w Chuja ( przepraszam za wyrażenie).