

a ile dla ciebie jest warte twoje dziecko?jaką przyszłosc chciałbys mu dac? ile chciałbys dostac,gdyby to twoja była miała płacic tobie? i ,przepraszam,kto cie wrobił? ktos cie zmusił i zabronił antykoncepcji? a moze twoj ojciec tez został wrobiony?
odpowiedz
Fajne pytania..sama nie umialabym na nie odpowiedzieć;)))
odpowiedz
rozwalają mnie takie teksty " biednych wrobionych" w dziecko.tak ,jakby to sie odbyło bez ich udziału.i pazernosc,zeby to dziecko kosztowało go jak najmniej.dla mnie to jest zwykłe sk...stwo.
odpowiedz
Dokładnie..najpierw mial myslec głową a dopiero potem główką-moze wtedy nie czulby sie wrobiony:(
odpowiedz
zero odpowiedzialnosi w trakcie i zero pozniej,za zycie własnego dziecka. i jeszcze sie zali taki na forum,ze wrobiony. wysterylizowac takiego i juz zadna go nie wrobi
odpowiedz
Widzę, że temat przerodził sie w umoralnianie mnie. Powiem tylko tyle, nie życze żadnej z was moje panie abyscie znalazły się w podobnej sytuacji i jniech żadna z was nie mówi tu , że ona na pewno nie pozwoli nigdy by ja cos takiego spotkało, bo zycie płata figle i mimo tego, że zawsze byłem rozsadny i dmuchałem na zimne w każdej sprawie to jednak ta sytuacja okazała sie całkowicie mnie zaskoczyc. Chyba nie ma sensu kontynuowac tego wątku, bo przez okres od kąd dowiedziałem sie o tej ciąży każdego dnia budze sie i zastanawiam czy to sen czy nie. Jestescie kobietami i wiecie dobrze, że facet moze mysleć ale kobieta potrafi zrobic tak, by mimo wszystko dopiąc swego a póxniej mieć dziecko, alimenty i z premedytacją od samego początku plan by samemu wychowywac dziecko. Ojciec ma słuzyc jedynie do finansowania zycia JEJ dziecka i to najlepiej w takim wymiarze by nie tylko dziecku sie dobrze zyło ale tez i jej cos z alimentów zostało. Kończmy ten wątek. prosiłem o odpowiedź z waszego życia, może kotos jest w podobnej sytualcji i wie jakie mogą byc alimenty, a tu sa wpisy mówiące o tym że trzeba bylo mysleć itp. Dziekuję za wypowiedzi, dowidzenia.
odpowiedz
toja2+wrobiony=dziękuję za informacje, przyjęłam do wiadomości!!!
Ja też zostałam wrobiona przez pewną osobę, która z premedytacją wciągnęła w tą grę inne osoby, szczególnie jedną a wszystko poto aby pozbyć się rywalki śmieszne ale prawdziwe, do dzisiaj pamiętam jej szczęście w oczach kiedy osobiście wręczyłam jej wypowiedzenie i mimo, że ogólnie sprawę wygrałam z całą ekipą zarządzającą do dzisiejszgo dnia mam głęboki uraz do niej i do tej drugiej osoby oraz pozostałych członków. Przez okres sześciu lat nie mogłam myśleć o białym fartuchu a kiedy wchodziłam do miejsc związanych z ochroną zdrowia dostawałam gęsiej skórki łącznie z objawami natury psychicznej oraz nudnościami. Niedawno się otrząsnęłam i doszło do mnie że nie mogę żyć w ukryciu muszę w końcu zacząć żyć w pełni więc postanowiłam wrócić do zawodu:((((((((((((((((( Mam tylko nadzieję,że nie spotkam żadnej z tych osób łącznie z innymi debilami. Na szczęście nie muszę płacić alimentów!
odpowiedz
dobrze,ze sie otrzasnełas.badz ostrozniejsza w przyszłosci :)
odpowiedz
No tak, służba zdrowia to pole minowe i na ogół z przyczyn ambicjonalnych i finansowych niezłe bagno. A w szczególności nie są w tym środowisku tolerowane osoby wybitne. W walce z taką osobą wszystkie chwyty są dozwolone. Se la żyzń. A debilów w tym środowisku nie brakuje. Często są na stołkach.
odpowiedz
Twoja opinia zależy od maski w którą się przyozdobisz
odpowiedz
Kulą w płot. Nie przybieram żadnych masek a opinię mam swoją własną, zdobytą doświadczeniem i refleksją.
Nick mam tylko jeden. A że wydarzeń w moim życiu starczyłoby na trzy ciekawe życiorysy osób w moim wieku to i opinie są wielowymiarowe, za to jednoznaczne. Przynajmniej dla tego kto potrafi je odczytać i zrozumieć.Ciekawe skąd wzięłaś koncepcję że przybieram różne maski? Przeczytaj Stachury "Ty i ja, teatry to są dwa , TY, Ty prawdziwej nie uronisz łzy, nawet gdy Ci źle to nie , bo ty grasz, Ja, duszę na ramieniu ciągle mam, cały zbudowany jestem z ran , lecz gdy śmieję się to cały świat ze mną też śmieje się." Znajdź resztę tekstu, przeczytaj i nie pisz bzdur.
odpowiedz
ja osobiście dostaję 500zł.od kilku lat i nie składam wniosków o podwyższenie,nie doje z mojego byłego.zaznaczam że nie dokłada on do niczego więcej i nic dziecku nie kupuje dodatkowo.nie ukrywam ze jest mi ciezko i chociaz sama tez pracuje...także moi drodzy pomyslcie zanim zaczniecie oczerniac ze chcemy byłych wydoic z kasy czy cos....bo nie zawsze tak jest i nie mierzcie każdego jedną miara....jedno jest faktem żadne pieniądze nie wynagrodzą braku rodzica:-/ i weźcie pod uwage to że tak naprawde najwiecej obowiązków spoczywa na rodzicu który zostaje z dzieckiem..a co do konkretnej kwoty myśle że może powinienes sie jakos dogatac z matką dziecka :-)
odpowiedz
SZANOWNY PANIE WROBIONY! JESLI PAN NIE WIE CO ROBIC,ABY NIE BYLO DZIECI,TO TRZEBA WLOZYC MIEDZY DRZWI LUB DO PRALKI!! JESLI JUZ DZIECKO JEST TO TRZEBA JE KOCHAC I PRACOWAC!! I PLACIC ALIMENTY!!
odpowiedz
A najlepiej nie zadawać się z k.rwami. Nie zrobi się dziecka, nie trzeba płacić, tylko k.rwy mieszają ci się z zemsty w Twoje życie, bo nie chciałeś paść ich ofiarą. I buntują ci twoją żonę, aż zwróci się przeciw tobie. Nie przelecisz, źle, bo chcą się zemścić za zlekceważenie, przelecisz, jeszcze gorzej,bo Cię będą szantażować. Taniej i bezpieczniej jest skorzystać z domu publicznego, choć jest to nieco większe zagrożenie dla zdrowia. Prostytutki to chyba lepsza alternatywa, choć do tej pory nie korzystałem z ich usług. Na razie wystarczą mężatki.
odpowiedz
a jak cos pojdzie nie po twojej mysli,to pretensje do całego swiata
odpowiedz
Ja przynajmniej nie mam do nikogo pretensji. Między innymi po to aby być zdrowszym. Stan psychiczny w którym miałbym mieć pretensję do kogoś jest dla mnie nie do zniesienia. A że widzę związki przyczynowo - skutkowe to o nich piszę. W "Ojcze Nasz" są słowa :"I wybacz nam jako my innym wybaczamy", to że komuś wybaczam to jest dla mnie, aby mnie nie zżerało od środka, co wcale nie znaczy że mam o wszystkim zapomnieć i dać się dalej rolować. Tylko nie wolno żywić w sobie pragnienia zemsty. A swoje długi zawsze płaciłem sam. I nie płakałem z tego powodu.
odpowiedz
czyzby?odnosze wrazenie,ze jest w tobie bardzo duzo nienawisci.
odpowiedz
Do kogo ? I po co? Doświadczyłem kiedyś przez 5 minut tego uczucia i nie chcę nigdy więcej w życiu. Jest to potworne. Po co mam sam się niszczyć od środka ? Wole coś przeciwnego, gdy córeczki i syn tulą się do mnie. Wolę uśmiech i spokój.
odpowiedz
"kobieta potrafi zrobic tak, by mimo tego dopiąć..."Wiesz co, kiepski z ciebie facet skoro dajesz wodzic sie za nos jakims prymitywnym babom.... bo kobieta i kobieta to dwie różne kobiety...i chyba trafiłeś na tą niewłaściwą. A na dzieciaka trzeba płacic, ono na swiat sie nie prosiło.
odpowiedz