
|
~taka jedna
![]() OFFLINE
Liczba wpisów: ?
Na forum od: ?
zaproś do znajomych obserwuj profil zobacz wizytówkę |

Drogie panie powiedzcie jakie macie skuteczne sposoby na bliźniaka ....a może panowie ... powiedzcie czym wam można w głowie zawrócic na długo i skutecznie....
Po co owijać kogoś kto nie wie czym jest miłość???
Nie owiniesz go, to jest niemożliwe. Bliżniak /jak sama nazwa znaku/ to nawet więcej niż dwa w jednym, ma wiele twarzy, wiele wcieleń.Jest wiecznym, nieodpowiedzialnym chłopcem, który chyba przyjemność czerpie w oszukiwaniu i okłamywaniu swoich partnerek. Zenią się z kobietami odpowiedzialnymi, zaradnymi, atrakcyjnymi chcąc mieć święty spokój w małżeństwie. Kiedy stwierdzą, że ona poradzi sobie ze wszystkim sama, bez specjalnego jego udziału, czas poswięca innym kobietom. Tutaj szczególnie pociągają go "biedne, niezaradne" koleżanki, przy których może się wykazać. Znajomości te skrzętnie ukrywa przed żoną, która nieświadoma ciągnie cały kierat sama. Nigdy nie będzie doceniona, zawsze wszystkiemu winna, coraz bardziej samotna, niedowartościowana, niepotrzebna, przeźroczysta. Koleżanki i ich potrzeby zawsze są ważniejsze, ma coś zrobić w domu i u koleżanki - zrobi u koleżanki, one będą lepsze, dla nich będzie bardziej troskilwy i opiekuńczy - ty na końcu. Co ciekawe bardzo rzadko odchodzą do tych "koleżanek" chyba nie mieli by siły ciągle tak się wysilać, lepiej ze "starą żoną". Poza tym te panienki nigdy nie tolerowały by takiego zachowania jakie on ma wobec żony -i on to wie. Jak z nim postępować? Mimo bardzo długiego małżeństwa - nie wiem. Dawać swobodę - wykorzysta trzykrotnie i nie będzie się z Tobą liczył, ciągle i tak kłamiąc i oszukując, trzmać krótko i tak będzie robił swoje też kłamiąc i oszukując. Inny w donu, inny na zewnątrz., humorzasty, arogancki, im bardziej pewny partnerki tym gorzej ją traktujący, im mniej pewny tym bardziej ją lekceważący. Dla niego żona to inny gatunek kobiety /gorszy/, "koleżenki" są lepsze ale nie będzie się z nimi wiązał oficjalnie. Lepiej się z NIM nie wiązać
Mój związek trwa 34 lata.Wystarczy prawda na co dzień,trochę wzajemnego kompromisu,tolerancji (z obu stron)i związek prawie każdy, jest w miarę szczęśliwy.Bliźniak też jak każdy potrzebuje zrozumienia i miłości,a potrafi oddać podwójnie [naprawę]. Proszę spróbujcie,powinno się udać.Powodzenia
KOBIETY SZANUJCIE SIE!!! Każda ma prawo być szcześliwa jest tylu facetów wartosciowych, a wy przywiazujecie sie jak do rzeczy. Mnie tylko raz blizniak zdradził i do dziś to pamieta, że łatwiej jest zdradzić niż zaakceptować brak żony. Kobieta bliźniak to tylko fajna koleżanka jak trafi na zaradnego partnera ktory zapewni jej dom i rodzine to ona bedzie siedziała w domu i pieknie wygladała ze strachu że może to stracić haha..., a facet Bliżniak ma problem, bo oczekuje sie ze ma być głową rodziny, a jest dupą i w tej niezaradnosci szuka doceniania u innych kobiet. Ogolnie bliżniaki to gaduły i szukaja słuchacza. Nie jest wart zachodu raczej potrzebne jest jak sie go pozbyć bo to upierdliwiec do bolu.Jak sama sie przekonasz to podaje sposob na rostanie. 1) ciągle przerywaj w rozmowie , nie pozwalać dojść do słowa i nie bedzie mógł sie wykazać inteligencja i zacznie go irytować sam odejdzie.
Ja też jestem żoną bliźniaka od 25 lat. . rzeczywiście jest tak jak piszesz. Facet Bliźniak to pozer i manipulant. Arogant i egocentryk! potrafi mówić "ludzkim głosem" ale tylko do obcych i znajomych - nigdy do mnie i naszych dzieci. jest niedojrzały emocjonalnie. W domu brudas, cham i brutal, nieczuły drań. poza domem : elegancik, ułożony i kulturalny, empatyczny i pomocny wszystkim . To ja musze w tej rodzinie nosić spodnie i wszystko załatwiać, nawet JEGO sprawy!!!! Bo on albo nie może, albo "drogę mu zwiną i most przestawią". Nie interesuje go zepsuty kran, oberwane półeczki ani skrzypiące drzwi!!!! jemu to nie przeszkadza, kilka miesięcy popsute a on nic! on wie, że JA to za niego zrobię! ja maluję, naprawiam, użeram się z robotnikami-malarzami-hudraulikami a on w tym czasie idzie do mamusi albo siostruni na kawkę. a wieczorem "rzuca się na mnie" bo nagle ma ochotę na seks! I chamidło nie nie moze pojać , że mam dość jego umizgów, że jest dla mnie zerem. Wielokrotnie wykrzyczałam mu, że jestem z nim tylko dla jego pieniedzy. A po nim "jak po kaczce" to spływa. Traktuje dom jak hotel, mnie jak służącą. i co wy na to?
Słowo w słowo ! Przeżyłam z takim człowiekiem 35 lat. Bardzo załuję, że miałam tyle cierpliwosci i determinacji. Teraz stwierdzam tylko jedno - nie warto. Najlepszym momentem na rozwód był pierwszy tydzień małżeństwa. A po za wszystkim co już o mężach bliźniakach napisano powyżej, mój kłamał jak najęty i bez przerwy sprawdzał się w łóżku ze wszystkimi "chętnymi", jak sam je nazywał, a było ich bez liku. Słowem jakis nieudany egzemplarz człowieka. Nie rozumiem skąd u tych ludzi, bo i kobiet bliźniaczek też to dominuje, takie wielkie poczucie swojej niezwykłosci? Wg mnie ta ich mieszanka egoizmu z egocentryzmem to po prostu zwykła głupota.
Co za bzdury wypisujecie. Mam wrażenie,że jestem w średniowieczu. Noże jeszcze zaczniecie pisać o stosach! A ty "taka jedna" owiń sobie wokół palca sznureczek!
to dwulicowcy , widza jedynie czubek własnego noa, katastrofa faceci
Czytałam to jeszcze z Panem Bliźniakiem- śmialiśmy się , choć kilka rzeczy już wtedy mnie niepokoiło.
Zgadza się , na początku jedność dusz, a potem dystans , który sam budował chowając sie za murem.Cudowne chwile z Nim i bardzo bolesna obojętnosć gdy się znudzi. To moja druga znajomość z Bliźniakiem.Obie bardzo porywcze, namiętne i niezapomniane ale obie bardzo bolesne i to po krótkim czasie.Teoretycznie powinniśmy sie dogadywać idealnie (ja waga)i tak było tyle, że na początku.Te same myśli, gesty, poczucie humoru , wartości i wizja świata.A potem nagle niewytłumaczalna obojętność i zawziętość.Ucieczki w alkohol i pasje.Jak czułam na początku , że walczy o każdą minutę dla nas, tak potem walczył z uporem ....o każdą godzinę dla siebie.Pan Bliźniak dostrzegał i chwalił tylko swoje racje, wiecznie zagoniony , ambitny i egoistyczny.Choć drugi miesiąc potwornie boli , to wiem, że tak jest lepiej dla mnie samej , bo wszystko dobre co mogło mnie spotkać przy Nim mam już za sobą .
Pozdrawiam
trzeba aby on bliźniak zakochał się w tobie a potem ty tez powinnaś się w nim zakochać i tylko wtedy wytrzymacie, bez miłości żadne z was nie wytrzyma w tym związku ani w żadnym innym... nic na siłę
to nic trudnego,wystarczy zrobic na nim wrazenie.badz tajemnicza.ja jestem z blizniakim 3 lata kocha mnie jestem dla niego tym czego potrzebuje.Ma we mnie oparcie.polega na mnie .Okazuje mu duzo milosci .
Blondys jesteś z tego co przeczytałam - dziewczyną. Kobiety i faceci spod tego samego znaku bardzo się różnią. Co do faceta bliźniaka - nie jesteś w stanie go sobie owinąć wokół palca, taka jest prawda. Bliźniaki potrafią być przecudowne w związkach - błyskotliwe, inteligentne, kreatywne, szarmanckie. Poznajesz takiego i nagle masz wrażenie, że ma w sobie wszystko czego szukałaś. To pierwsza pułapka - bliźniaki pokazują Ci to, co chcesz zobaczyć. Dzięki świetnie rozwiniętej inteligencji emocjonalnej nie sprawia im to żadnego problemu. Każda z dziewczyn, która była z Twoim bliźniakiem pewnie mogłaby CI powiedzieć, że łączyła ich specyficzna więź, coś w rodzaju pokrewieństwa dusz... a gdybyś zapytała co ich najbardziej łączyło, każda wymieniłaby coś innego. Bliźniaki lubią flirty, lubią błyszczeć w towarzystwie i zazwyczaj mają wielu znajomych. Nie owiniesz go sobie wokół palca, ale możesz go skutecznie uwodzić. UWODZIĆ, a nie uwieść. Związek z bliźniakiem, jeśli chcesz żeby naprawdę za Tobą szalał, będzie przypominał ciągle pierwszy etap związku - poznawanie się, imponowanie, odkrywanie, zaskakiwanie i staranie. Pewnie - to cudowne, tylko że po pewnym czasie może zmęczyć Cię ciągła niepewność. Żeby bliźniak CIę pokochał musisz być conajmniej tak inteligentna jak on, dobrze jeśli się czymś interesujesz i jesteś w tym naprawdę dobra - tak żeby mógł CIę podziwiać, powinnaś często wychodzić z nim do jego znajomych - najlepiej jeśli będzie czuł, że w miejscach publicznych wszyscy faceci mu Ciebie zazdroszczą, używaj dobrych perfum - bliźniaki są bardzo wrażliwe na zapachy, nie gadaj za dużo - pozostawaj zagadką i często stosuj niedopowiedzenia, stwórz z nim swój prywatny język - nadawajcie słowom nowe znaczenia, których nikt poza wami nie będzie rozumiał, a które będziecie mogli wykorzystać do intelektualnej gry w towarzystwie osób, które niekoniecznie mają poznać wasze plany. Tak z grubsza to chyba na tyle :) Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia :)
zgadzam sie z każdym słowem tej wypowiedzi!
top jest idealny opis Bliźniaków!
z dwoma panami spod tego znaku byłam silnie związana
trzeba na prawdę wykazywac sie inteligencją, tajemniczością i..
wrażliwością, niewinnością.. a często lubią kobiety wstydliwe i jednocześnie pewne siebie :)
aby go usidlić, musisz wylać wiele potu.. powodzenia :)
ja tez muszę sobie z tym Bliźniakiem "podłym " jakoś radzić
Opis, który tu przeczytałam wrył mnie w ziemię... dotąd mało wierzę w jakieś stereotypy, ale jak czytam to, to jakbym czytała o swoim związku z bliźniakiem! To wszystko prawda, partner bliźniak, to bardzo trudny typ człowieka! Człowiek potrzebujący ciągłych wrażeń, wciąż dążący do czegoś, niezaspokojone ambicje, wieczna zabawa pod przykrywką dorosłości. Związek bardzo męczący, prawda. Nigdy nie ma się pewności, czy wszystko jest w porządku. Ale prawda jest taka, że coś do takich facetów ciągnie. Kobieta chcąca związać się z nim, będzie musiała wykazać się duuużą cierpliwością, wiecznie zaskakiwać, tego właśnie chcą bliźnięta. Sama byłam w takiej sytuacji i wiem, jakie to trudne, kiedy na kimś zależy i chce się żeby było fajnie, po prostu normalnie. Ale jemu to nie wystarcza. Jeszcze jedna ważna rzecz, partner spod znaku bliźniąt to ciągła zagadka... i chyba to jest najgorsze. Ciągłe niedomówienia, małe tajemnice, które po skumulowaniu urastają do jednej wielkiej niewiadomej, a na końcu okazuje się, że szanowny Pan Bliźniak ma więcej niż jedno imię... Przykro mi to wszystko mówić, bo nie małe emocje wzbudza we mnie to, co mówię... może w środku coś jeszcze jest... niestety drogie Panie, prawda jest taka, że my bliźniaka nie owiniemy sobie wokół palca, ale on nas owszem i to bardzo skutecznie... smutna konkluzja, ale prawdziwa. A więc powodzenia w boju :)
,
2010-03-24 00:58 
Wiecie co..?naprawde jestem w szoku...az wierzyc sie nie chce temu co tu przeczytałam,,ale dzieki temu bardzo duzo do mnie tez dotarło..Ja jestem z Bliznikiem od 2 lat i 4 miesiecy..I powiem Ci szczerze ze co kolwiek bys nie robiła i o co kolwiek bys się nie starała to zawsze bedzie zle..Ja z moim blizniakiem na poczatku dogadywałam sie nawet bez słów,,nie było chwili nie było minuty aby mi nie powiedział albo nie napisał mi cos miłego..Okazywał mi uczucia nie wstydził sie powiedziec jak kocha,,jak tęskni,,jaka to jestem cudowna,,nawet byłam jego najlepszą i najcudowniejszą kobietą jaka do tej pory spotkał..Ale kochana to wszystko było do czasu..:(Zaczeły sie kłótnie nie porozumienia itp..fakt ze to zawsze Ja do swiętego spokoju brałam całą wine na siebie i przepraszałam choc w sumie to nie Ja zawiniłam ale nie chciałam sie kłócic,,Niestety poczuł grunt pod nogami i pewnosc ze co by mi nie powiedział i co nie zrobił to i tak go nie zostawie bo był pewny tego co do niego czuje..I To był mój bład ze pokazałam mu jak bardzo mi na nim zalezy..Od jakiegos czasu zmienił sie nie do poznania,,nawet jak zapytałam czy mnie jeszcze kocha to usłyszałam odpowiedz NIEWIEM..Jak zapytałam co dalej z nami bedzie Odpowiedział ze czas pokaze..Jednym słowem Panowie z pod tego znaku szybko sie nudzą,,wszystko im zwisa czy mają kogos czy nie,,są na tyle inteligentni ze szybko załapuja zainteresowanie innych kobiet swoją osobą przez co czuj a sie pewni.Nie odwazajemniają z czasem naszych słów,gestów,,dosłownie niczego.Z czasem tez stają sie oziębli,nie dostępni,,traktują swoją partnerke jak swoją pustą kieszen.Szybko popadają w rutyne,szybko sie tez nudzą jedna partnerką,lubią flirtowac z innymi.Mimo ze nie mają racji w kłótni to robią wszystko aby ich zawsze było na wierzchu.Nie lubią jak im sie ktos przeciwstawia.Nie lubią tez jak kobieta nimi rządzi albo stawia im swoje warunki!!.Mój Blizniak jest tajemniczy,nie lubi gadac zemną o swoich problemach ani o tym co go czasem gryzie,,jak pytam to zawsze mi mówi ze sie czepiam,ze wiecznie cos mi nie pasuje.Ja do niego z sercem a on do mnie z nozem.Czasem jest tak ze Blizniacy nie panuja nad tym co mówią a zwłaszcza w nerwach,i choc wiedzą ze nas zranili to nie potrafią przyznac sie do tego i przeprosic.Ja wylałam juz morze łez i sama sie czasem zastanawiam co mnie jeszcze przy nim trzyma??naprawde z Panem z Blizniąt zwiazac sie jest bardzo łatwo ale trudniej jest sie z nim rozstac:(Chocbys poruszyła niebo i ziemie to nie owiniesz sobie go wokół palca..Oni nie lubią jak im sie nakazuje i rozkazuje.Takze albo nam zostaje ich zostawic wiedzac ze następna tez mu sie szybko z nudzi i bedzie traktowana tak jak my,,albo byc z nim i akceptowac jego zachowanie,,wachania nastrojów,,i nie liczyc na nic więcej jak tylko na jego dobry dzien..Najlepiej to z Panem Blizniakiem nie stawac na slubnym kobiercu,bo tak czy owak bardzo szybko im sie związki nudzą..Mnie pozostaje czekac co bedzie dalej z moim związkiem z Blizniakiem..i choc boli mnie mysl ze któregos dnia jego juz nie bedzie w moim zyciu to muszę uszanowac jego decyzje..Pozdrawiam Cie i zycze Ci duzo wytrwałosci z Twoim Blizniakiem zodiakalnym...
może czas to zmienić !!!. Myslę, ze zasługuje Pani na więcej niz trwanie w takim toksycznym związku .Pozdrawiam zyczę pomyślności i odwagi
Do Skarbus -Gdy czytam to co opisałas,swoje przezycia z Blizniakiem,to jakbym czytałała swje słowa.Mam identyczną sytuację,zgadza sie wszystko.Taki jest własnie Blizniak,na poczatku miły,czuły,walczący o kazdą minutę a nawet sekundę by pobyć ze mną,teraz jest juz tylko gorzej,coraz gorzej.Tez za bardzo pokazałam jak mi na nim zależy,robilam wszystko tak jak chciał,nie chciałam kłotni.A teraz jest tak jak u Ciebie...
Przestan pokazywac jak Ci na Nim zalezy,jak bardzo Go kochasz,postaw swoje warunki,ze Ci zalezy ale nie do konca,kus Go swoja osobowoscia a nie tylko cialem,hmmm ale wygladaj zawsze pociagajaco,patrz zdecydowanie ale tez figlarnie.Sama powiedzialas ze pokazalas Mu ze Ci na Nim zalezy i zapewne zrobilabys dla Niego wszystko...dla Blizniaka to nie jest wazne,ON MA ZDOBYWAC A NIE MIEC WSZYSTKO PODANE NA TACY...ja jestem z Blizniakiem prawie 3 lata i jestem szczesliwa,w Jego oczach zawsze widac fascynacje,podziw i pozadanie,hmmm mile uczucie,jestem Jego przyjaciolka,kochanka ,ale jedno jest pewne nigdy nie zobaczy moich lez...nawet gdyby mial mnie zostawic...ale zawsze bedzie mnie pamietal!!!Zycze powodzenia i wiary w siebie!!
Drogie panie jak to czytam, jestem przerażona i rozbawiona...sama jestem z pod znaku Bliźniąt i jestem od 3 lat w związku z facetem z pod znaku Bliźniąt...i to w tym wszystkim jest najzabawniejsze albo się pozabijamy albo przetrwamy:) Jesteśmy niby tacy sami a jednak różni...
,
2010-07-05 01:46 Skarbek@
A długo juz z nim jestes???