
|
~beaxxx
![]() OFFLINE
Liczba wpisów: ?
Na forum od: ?
zaproś do znajomych obserwuj profil zobacz wizytówkę |
2009-10-07 02:31
Odp.: wodnik w łóżku????zawsze doceniam wszystkich wartych doceniania,ale mojego eksia naprawde nie ma za co cenic....wykorzystuje tylko ludzi,a korzysci te i tak roztrwoni lekka raczka na glupoty...przyjazni sie tylko z tymi,z ktorych czerpie korzysci,zwlaszcza materialne...kobiety traktuje,jak sluzace i doi od nich kase...a o mnie jakos nie moze zapomniec,bo nic nie wydoil hehehe i dobrze mu tak...ktos w koncu musi nauczyc gowniarza rozumu,bo mamuska chyba byla zbyt zajeta....i chyba nadal jest... |

podzielcie sie dziewczyny swoimi doswiadczeniami bo wlasnie spotykam sie z takim jednym i jestem ciekawa jakim jest kochankiem :)
zawsze doceniam wszystkich wartych doceniania,ale mojego eksia naprawde nie ma za co cenic....wykorzystuje tylko ludzi,a korzysci te i tak roztrwoni lekka raczka na glupoty...przyjazni sie tylko z tymi,z ktorych czerpie korzysci,zwlaszcza materialne...kobiety traktuje,jak sluzace i doi od nich kase...a o mnie jakos nie moze zapomniec,bo nic nie wydoil hehehe i dobrze mu tak...ktos w koncu musi nauczyc gowniarza rozumu,bo mamuska chyba byla zbyt zajeta....i chyba nadal jest...
wodnikowi nic się nie chce w łóżku chce tylko żeby po nim skakać ,myśli tylko o sobie
Jest tak Cie już nie kocha - normą dla nich jest demokracja i równość w łóżku też.
Podałam tylko fakty i nie mówie ,ze chce coś na siłę łaczyć .Mówię ,ze wodnik jako kupel jest ok.mąż nie koniecznie.
To co tutaj napisałaś to nie jest żaden wyróżnik wodników bo można to odnieść do każdego innego faceta spod każdego innego znaku.
Jakie fakty? to tylko domniemania na spółe z pomówieniami. Dlaczego taki krytykujesz wodników? próbujesz robić z nich psycholi? Pewnie któryś Ciebie zostawił i teraz się na nich wyżywasz oczerniając.
Adamie! Mozemy wypowiadac sie tylko na temat wodnikow,ktorych znamy i ja tez mialam do czynienia z dziwnym przedstawicielem tego znaku.Jak kilka innych dziewczyn.Co mnie najbardziej doprowadzalo do szalu,to fakt,ze kiedy on cos chcial,to od razu musial dostac,ja natomiast mialam zawsze na wszystko czekac w nieskonczonosc...W takim razie ile mozna dawac,nie dostajac nic w zamian?W ktoryms momencie po prostu sie odechciewa...Nawet tarot mowi,ze moj ex wzbudza tylko niesmak otoczenia,dyktujac ludziom,jak maja zyc i tyranizujac ich...I kto to lubi?
To nie sa pomówienia .To przykład konkretnego znajomego wodnika.To skrajność ,zgadza się ale znam tez inną skrajność. Wodnika ,który ma trójkę dzieci i jest od kilkunastu lat dobrym męzem i ojcem ale to tylko jeden taki egzemplarz ,który gdzieś sie uchował.Znajomych mam wielu więc wiem co mówię-raczej żyja w wolnych związkach.To co napisałam to prawda,niestety. Ja jestem wodniczka i jestem z wagą i jest ok.z rakiem mi nie wyszło, bo zwyczajnie do siebie nie pasowaliśmy ,nie iskrzyło.Napisałam tu tylko o tym , jaki pokrętny moze być wodnik,który nawet w dniu swojego ślubu powiedział ,ze i tak nie da się udomowić nomen omen ceniącej rodzinę pani raczce( pisalam wcześniej o "wpadce" i dlatego się żenił).I co tu o takim kimś sądzić? To forum o wodniku więc o nim tu się pisze.A jaki jest w łózku? Z punktu widzenia wodniczki sex nie jest priorytetem chociaz zimna nie jestem dla mężczyzny ,którego kocham.
Hahaa, kochanieńka, to poczytaj inne forum o wodniku, to dopiero jest coś...
Głupie puste baby Nie wyszło Wam z facetami i całą winę zganiacie na znak zodiaku???? Jesteście żałosne Każdy ma swoje zalety i wady, a facet panna niekoniecznie musi być taki jak Wasz wybranek Skoro nie umiecie faceta postawić do pionu i utrzymać Go przy sobie to poszukajcie sobie ciamajdy, który będzie na każde Wasze zawołanie.
W tym sęk , że wodnika nie da się zatrzymać przy sobie ,bo zwyczajnie się nudzi .Stagnacją życia, a z czasem i Tobą.I nawet jakbys na uszach stawała nie zaradzisz temu.On zyje w swoim świecie.
swieta racja ja spotykam sie z wodnikiem i w luzku jest zupelnie zwyczajny bez namienosci .......
I tak ma być niech sobie żyje we własnym swiecie wówczas wszystko co robi czyni z własnej woli. Jestem Lwica i nigdy nie miałam problemu z wodnikami. Stagnacje życiowa im fundują puste głupie baby o których pisałem wczesniej.Obecnie wielu mną się interesuje i twierdzi że kocha - wszyscy są w tym szczerzy, niektórzy już tak trwają szarpani tym uczuciem już ponad 10 lat i nadal sa gotowi na wszystko - wiec o jakim znudzeniu Ty piszesz?
Hihihihi juz widzę ten wianuszek wodników adoratorów.:).Gotowi na wszystko?Zostawią dla Ciebie żonę? Zrobi z Ciebie kochankę o ile dasz mu to czego chce od czasu do czasu.Wtedy z Tobą będzie do czasu ,az upatrzy kolejną zdobycz.Chyba ,ze jeszcze Ciebie nie zdobył to i adoruje długo.Do czasu jak osiągnie cel. Wodnik mówi ,ze kocha -jasne,ale tak szczerze to siebie.Mówić pięknie to on potrafi.STAŁY związek z wodnikiem to cięzka sprawa.Ciekawe jak pogodziła byś sprawy domowe,prozę życia z jego własnym światem.Wkurzała byś się ciągle ,ze go nie ma jak jest potrzebny w domu ,bo zapewne wybierze taką pracę by pozwoliła mu realizować siebie ,najpewniej wyjazdową,jego myślenie o niebieskich migadłach i to,że nie ma głowy do pieniędzy to ,ze nieraz jest pracoholikiem,że nie potrafi odpoczywac ,a jak juz to preferuje samotne wyprawy,to ,ze jego musi być na wierzchu nawet wtedy gdy nie ma racji,czasem jest oschły lub poprostu okrutny.Oj ,wiele by można.Nie kazda to wytrzymuje.Za to jako chłopak i narzeczony to CUDO!
A dlaczego chcesz koniecznie godzić i łączyć coś co nie jest do połączenia? Ludzie sa wolni a wodniki to esensje wolności - jesli kazdy robi co chce nie narzuca sie z niczym a wszelkie działania z ich strony wypływają z ich własnych chęci to niczego nei trzeba godzić bo oni sami o wszystko dbają. Mają wielka inwencję wiec pomyśli ile takich 4-5 wodników jest wstanie zaproponować kobiecie. Wręcz narzucają sie jeden przez drugiego z pomocą - stan ten trwa i trwa a właściwie się powiększa razem ze wzrostem kontaktów seksualnych które wiadomo że sa z wodnikami najlepsze. Oni poprostu potrafią rozpoznać to co lubią, a lubią kobiety z klasą dlatego nie widze przesłanek do tego aby kiedykolwiek mieliby sie nudzić. Co do kochania to oni cierpią wiele bo wiedza iż musza stawiać czoło konkurencji wzajemnej, targają nimi rozmaite rozterki - chcieli by mnie wiecej dla nich samych ale nie są w stanie niczego zmienić i to ich denerwuje i zarazem zmusza do wiekszego działania. I tak to się ciagnie juz wiele lat i liczba wodników adoratorów rośnie - jakos nie wyobrażam sobie wyboru z pośród nich jednego - wszyscy sa super - różnia sie ale kazdy z nich jest rewelacyjny na swój odmienny sposób.
Co za bzdury jestem z wodnikiem 26 lat różnie bywa ,ale mamy wspólne pasje żyjemy ciekawie i nie sądzę żeby się ze mną nudził .A trzymać przy sobie go nie zamierzam kocham wolność i daję wolnośc w rozsądnych granicach przy wzajemnym zaufaniu.I dobrze nam tak.
ciekawe bo ja ze swiom wodnikiem jestem już 10 lat i jakoś nigdzie sie nie wybiera . Dodam ,że jestem strzelcem więc mam wspólne poczucie wolności :)
Bo zwyczajnie sa znaki które idealnie pasują do wodnika i takie które nie pasują a nika zdaje sie w ogóle o tym nie wiedzieć....
A łóżku jest spełnieniem marzeń ABSOLUTNIE KAŻDEJ KOBIETY!!!
Dodam jeszcze ,ze to mistrz dobrego wrażenia.Oczaruje i ciebie i Twoja rodzinę i długo bedzie zwodził.Typowy "bajkopisarz" ubarwiający swoje życie w zależności od potrzeb.Raz to podróznik i erudyta innym razem zbolały nieszczęśnik.Potem nagle wymyśli zbawianie świata ,jakąś misje zagraniczną np.wojskową.Stwierdzi ,ze będzie pomagał innym nie rozumiejąc ,ze jest potrzebny tu na miejscu Tobie i ewentualnej rodzinie o ile takową posiada.Dziecko to raczej niezamierzony efekt jego popędu.Jezeli mu sie trafi to żeni sie z kobietą by po paru latach sie rozwiezć.Tobie jezeli jestes tą trzecią powie ,ze to nie jego ,poprostu sie go wyprze przed Tobą, a jezeli sie przyzna to stwierdzi ,ze to była wpadka.Bywa głęboko nieszczęśliwy i uważa ,ze świat jest przeciwko niemu.Jezeli jesteś dla niego zwyczajnie dobra..to uzna ,ze jesteś ZA dobra i ucieknie.