
|
~Egon z baru
![]() OFFLINE
Liczba wpisów: ?
Na forum od: ?
zaproś do znajomych obserwuj profil zobacz wizytówkę |
2012-03-08 04:31
Odp.: Pan Blizniak?Wygląda na to, że 1/12 populacji mężczyzn jest nie do zaakceptowania. Też jestem bliźniakiem z 36 letnim stażem małżeńskim z rybą. Łatwo nie jest, ale nikt nam tego nie obiecywał. Proponuję nie gderać, ale pracować nad związkiem. Nie przeceniajmy charakterystyk znaków zodiaku. Jak komuś źle to podeprze się każdą teorią żeby się poczuć lepiej. |

Wygląda na to, że 1/12 populacji mężczyzn jest nie do zaakceptowania.
Też jestem bliźniakiem z 36 letnim stażem małżeńskim z rybą. Łatwo nie jest, ale nikt nam tego nie obiecywał.
Proponuję nie gderać, ale pracować nad związkiem. Nie przeceniajmy charakterystyk znaków zodiaku. Jak komuś źle to podeprze się każdą teorią żeby się poczuć lepiej.
Ludzie niezależni finansowo, bez poczucia humoru, gnuśni w swoich opiniach, rozpłodowe koguty, porzucający kobiety i własne dzieci, nie mający szacunku do siebie i innych, powierzchowni w obyciu, mało namiętni z małymi penisami w posiadaniu. taka głęboka refleksja na temat tej grupy męskiego chromosomu
Samo myślenie że się jest lepszym od innych czyni tych ludzi głupcami. To ludzie którzy nie potrafią wychować swojego dziecka, egoiści skoncentrowani tylko na własnych osiągnięciach a przede wszystkim na korzyściach materialnych. Ich cale życie polega na wiecznym udawadnianiu sobie o swojej nieomylności, wielkości czytaj małości a przez to bardzo niedowartościowani, szukają kobiet silnych i niezależnych przy której mogą się schować przed ‘złym’ światem i na którą nie muszą wydać przysłowiowej złotówki , ich życie to ciągła walka z własnymi myślami maluczkimi. Bywają zamknięci w sobie przed mrocznym światem najchętniej by uciekli na koniec świata, zresztą sami nie wiedzą po co zyja, bo na pewno nie dla innych , bo ludzi nie cierpią
To ludzie którzy mają psychiczną potrzebę znęcania się nad kobietami, niegodni, bojący się następnego dnia, nie potrafiący stworzyć bliskie relacje, na zewnątrz twardziele, a w środku galareta, często znajdują sobie ofiary swoich lęków
Nie wiem jacy są w związku, ale jako ludzie to w większości psychopaci. Jako przykład mogę podać np. A.Lepper czy J. Kaczyński. Recytować tego nie trzeba, wszyscy wiedzą jakie kamikadze mogą stworzyć ci panowie
32 lata z blizniakiem , jest wspanialy .Marzenie kazdej dziewczyny.Ja jestem ryba .Nie wazny jest znak tylko czlowiek .
manipulant, tchorz, kreton, bawidamek, zero odpowiedzialnosci, zero ambicji, zamknij drzwi-wejdzie oknem, zamknij okno - wejdzie.. lufcikiem... idt... jak ma dobrze z rodziną to sam trzyma pozory że też mu dobrze, ale tak po prawdzie to są to panowie którzy nie do konca lubią domowe "pielesze".. koledzy, kolezanki, znajomki to dla nich motor napędowy .. jak maja duzo do stracenia to wtedy na jakiś czas ograniczają swoje spotkanka i wyjscia .. na dłuższą mete to ludzie którzy są niereformowalni.. chcą mieć rodzinę tak jak wszyscy, kochaja mocno.. ale nie są w stanie ujarzmić "swojego brata blizniaka" który chce zupełnie czegos odmiennego
Ktoś wcześniej napisał, że bliżniacy szukają szczęścia i nigdy go nie znajdują. Chcę zapytać skąd pani ma tak chore przeświadczenie. Jeśli ma pani do kogoś żal, to niech mu pani to powie, i nie wypisuje takich bzdur. Ja jestem innego zdania i uważam, że mój bliżniak-mąż jest najwspanialszym człowiekiem pod słońcem.
Kocham mojego najukochańszego, najsłodszego, najdroższego, najwspanialszego, najwierniejszego, najmądrzejszego ojca mojego dziecka. Zdobyłam jego serce, po drodze zmiotłam kilka wariatek, zakochał się w końcu , po drodze wielkiej męki ku czci wielkiej miłości,ach gdyby nie te jego dąsy, to że ma żonę, dzieci już dawno bym mu ubrała kapcie. A teraz muszę sprawdzać czy mnie kocha i wciąż zerkać czy jest ta data czy nie, bo od tej daty zależy czy mnie kocha...no i od tych wierszyków i video clipów aczkolwiek zmysłowych co nie znaczy namiętnych.tak wygląda życie dorosłych ludzi...
Jestem w związku ze wspaniałym bliżniakiem i choć wiem, że jest to kwestią szczęścia no i chyba trochę przypadku, przeznaczenia i zdrowego rozsądku, to i tak ten znak jest dla mnie najwspanialszy. Wszystkie złośliwe uprzedzam, że jestem z moim kochanym bliżniakiem od bardzo wielu lat i przeszliśmy przez wiele prób "ognia" .
Dla mnie skorpionki to najwspanialszy znak. Wszystkim pieniaczkom radzę, by nie przypisywały swoich przypadków do wszystkich bliżniąt, bo tak nie jest i świadczy o waszym bardzo płytkim intelekcie. Jestem pewna, że wasz intelekt jest powodem porażek z mężczyznami.
jeśli porażką nazywasz niemożnosc bycia z wszelkiego kalibru egoistami, wiecznymi dziaciakami, którzy nie potrafia stworzyć oparcia kobiecie i jesli uważasz , że kobieta nie powinna miec własnego zdania i poczucia własnej wartosci to wybacz, ale żal mi Cie kobieto. Nie przypisuj innym płytkiego intelektu, skoro uważasz, że kobieta znająca swoją wartość jest powodem porażek zwiazkow z facetami, bo najwyraźniej nie każda lubi robic za czyjąś nianke, paniusie do towarzystwa i mamusie , która jednoczesnie utrzymuje dom tyrając na dwoch etatach, podczas gdy "ukochany" przechodzi wieczną " depresje". Sama chyba powinnas sprawdzic , czy poziom Twojego "intelektu" nie za bardzo sie obniżył...
Czytaj ze zrozumieniem. Każdy, kto myśli, ma swoje zdanie o tobie.
no wlasnie, "kazdy kto mysli", wiec Ciebie chyba to nie dotyczy...
Do niektórych osób nie dociera, że ludzie są różni z natury a także pewien wpływ ma środowisko i wychowanie wyniesione z domu. Znak zodiaku nie ma tu żadnego wpływu. Im prędzej niektórzy to zrozumieją, tym lepiej dla nich. Ktoś wcześniej bardzo dobrze tych ludzi określił.
tak tylko kto stworzył tyle wątków na temat poszczególne znaki zodiaku to tylko wybrani wiedzą, a to że ten ktoś nosi bolce między szczelinkami to nie moja wina...
Interesowanie się astrologią to nie to samo co gazetowe horoskopy