


Mrozy, odwilże, ulkiczki i prospekty, wieczory i dnie... ostatanie wrażenia z moich hulanek, spacerków i przypadkowych wypadów w sprawach do miasta
Chciałabym tam kiedyś pojechać. Mnóstwo fajnych hoteli pokazuje mi expressbooking.com.
Nie warto, to tak się tylkow ydaje, że mało samochodów. Takie ujęcie.
zastanawiam się gdzie masz maskę samochodu...:))bo tak wydaje mi się nisko zrobione zdjęcie...
Ja samochodu nie mam w ogóle. Jakoś metrem całkiem nieźle po Moskwie jeżdżę. A jak chcę, to łapię:)))
Jasne..w praktyce też może być...życie potrafi być przewrotne...:))
teraz to latam po Polsce...lecz punkt dowodzenia jest we Wrocławiu...:)))